Lechia Gdańsk na własnym stadionie podejmowała Lecha Poznań. Piłkarze „Kolejorza”, którzy mają za sobą pierwszy mecz w fazie grupowej Pucharu UEFA, pokazali, że również na krajowym podwórku radzą sobie nie najgorzej.
19 listopada reprezentacja Polski zmierzy się w towarzyskim meczu z drużyną Irlandii. Dzisiejszy mecz był doskonałą okazją do sprawdzenia, w jakiej formie są kadrowicze, którzy reprezentują barwy Lecha Poznań. Od pierwszego gwizdka oba zespoły grały zachowawczo i mimo paru sytuacji nie udało się zdobyć bramki i kontrolować przebieg spotkania.
Gdy wydawało się, że do przerwy na tablicy będzie widniał wynik 0:0, pierwszą bramkę dla Lecha zdobył Robert Lewandowski. Po zmianie stron to Lech wyraźnie kontrolował przebieg, mimo że Lechia starała się wyrównać.
W 54. minucie, gospodarze zostali skarceni, a rzut karny na Lewandowskim na bramkę zamienił Stilić. Kropkę nad „i” ponownie postawił Stilic, który w 74. minucie zdobył bramkę i Lech wygrał ten mecz 3:0. Po tym spotkaniu widać, jak w dobrej formie jest Robert Lewandowski, który nie tylko strzelał, ale również asystował.
Czy polski Torres udźwignie brzemię snajpera reprezentacji Polski?










