Kibice Korony Kielce doznali szoku po przedmeczowej konferencji z udziałem Ediego Andradiny. Piłkarz oznajmił oficjalnie, że po zakończeniu sezonu odchodzi z drużyny.
Brazylijczyk nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu, który wygasa latem tego roku. – Nie jestem już w stanie dać więcej od siebie temu zespołowi, czas zwolnić miejsce młodszym. Mecz z Górnikiem będzie moim ostatnim występem na Arenie Kielc w barwach Korony. Bardzo chciałbym wygrać, aby godnie pożegnać się z kibicami – wyjaśnił Edi.
Napastnik swoją przygodę z polską piłką rozpoczął w 2005 roku, stając się zawodnikiem Pogoni Szczecin. Po dwóch latach spędzonych nad Bałtykiem przeniósł się do Kielc. W drużynie „Żółto-czerwonych” rozegrał ponad 100 spotkań, strzelając 29 bramek.










