Dzisiaj dziennikarze mieli okazję odbyć trening pod okiem Waldemara Fornalika. Zajęcia przeprowadzono w pełni profesjonalnie.
Selekcjoner reprezentacji Polski, aby pomóc dziennikarzom w konstruktywnej krytyce, postanowił umożliwić im sprawdzenie się w roli piłkarzy i przypatrzenie się od środka swoim metodom treningowym.
Zaczęło się oczywiście od rozgrzewki. Później bramkarzy przejął Andrzej Dawidziuk, a pozostali trenowali z Markiem Wleciałowskim i Tomaszem Rząsą. Po zabawach z piłką selekcjoner reprezentacji narodowej zarządził m.in. trening strzelecki i grę w dziadka.
– Bardzo fajna i sympatyczna inicjatywa. Dziennikarze byli bardzo zadowoleni, że mogli trenować tak jak zawodowi piłkarze. Selekcjoner ocenił ich umiejętności pozytywnie – powiedział Tomasz Rząsa. Dziennikarzy chwalił również Marek Wleciałowski. – Nikomu nie można było odmówić zaangażowania.
Prawdopodobnie nie jest to ostatnie spotkanie dziennikarzy i selekcjonera w takiej formie. Kolejne treningi przedstawicieli mediów mają się odbyć wiosną.










