Najprawdopodobniej już w styczniu Edin Dzeko zmieni barwy klubowe. Niewiadomą zostaje, kto zostanie jego nowym pracodawcą.
Bośniacki napastnik nie jest zadowolony z ilości minut, które spędza na boisku w tym sezonie. Od sierpnia pojawił się na boisku tylko raz. Będąc rezerwowym w drużynie Manuela Pellegriniego, nie jest w stanie odpowiednio przygotować się na historyczny debiut swojej reprezentacji na mistrzostwach świata. Bośnia jest rewelacją eliminacji brazylijskiego czempionatu i niecierpliwie oczekuje na wyniki losowania grup turnieju, a transfer z Manchesteru byłby dla Edina Dzeko szansą na regularną grę. Sam piłkarz przyznaje, że już w styczniu bardzo chciałby zmienić otoczenie.
Zainteresowana kupnem napastnika jest według brytyjskich mediów Borussia Dortmund. Wicemistrz Niemiec szuka zastępstwa dla odchodzącego po sezonie Roberta Lewandowskiego, nie jest jednak pewne, czy Jurgen Klopp będzie chciał bośniackiego napastnika już zimą. Cena, którą włodarze klubu z Signal-Iduna Park byliby skłonni zapłacić za byłą gwiazdę VfL Wolfsburg, wynieść ma około piętnastu milionów funtów. Jest to mniej, niż życzyliby sobie właściciele „The Citizens”, jednak dortmundczycy nie są jedyną stroną zainteresowaną zakontraktowaniem napastnika. Dużo mówi się o ofercie przygotowywanej przez Inter Mediolan, który w obecnym sezonie bardzo dobrze radzi sobie w rozgrywkach Serie A i traci tylko trzy punkty do miejsca dającego prawo do gry w barażach Ligi Mistrzów.










