W pierwszym sobotnim meczu 26. kolejki T-ME Lechia Gdańsk pokonała Widzew Łódź 2:0 (1:0). Co po meczu powiedzieli szkoleniowcy?
Pierwszy swoją wypowiedź zaczął Artur Skowronek. Trener Widzewa Łódź nie krył zawodu po przegranej w Gdańsku. – Po kolejnym meczu, w którym dostajemy w łeb, ciężko cokolwiek optymistycznego przekazać – szczególnie naszym kibicom, którzy jeżdżą za nami po całej Polsce i ciągle w nas wierzą, tak jak my wierzymy w siebie – mówił po meczu Artur Skowronek. – Jeżeli chcemy utrzymać ekstraklasę, musimy mieć wiele dyscypliny w sobie. W Gdańsku tego zabrakło, bo przy pierwszej bramce oddaliśmy piłkę, przy drugiej strata w środku pola skończyła się golem.
Natomiast, Michał Probierz szkoleniowiec Lechii Gdańsk podkreślał, że sumienna praca na treningach przynosi spodziewane efekty. – My ostatnio przechodziliśmy trudne chwile. Bo najpierw nie wygraliśmy z Wisłą, choć mieliśmy sytuacje, później były dwie porażki z Koroną i Jagiellonią, gdzie nie mieliśmy prawa przegrać, bo graliśmy jak zespół równorzędny, jak nie lepszy. Dziś akurat był bardzo trudny mecz. Podróż na Puchar, zmęczenie i na początku było widać, że Widzew biegał trochę szybciej – mówił na konferencji pomeczowej Michał Probierz.










