Pomimo, iż niemal wszystkie międzypaństwowe mecze odbędą się w środę, to we wtorek Brazylijczycy zagrają z Irlandią. Przed tym starciem prasa w kraju kawy atakuje selekcjonera z powołania. Dunga odpowiedział na tę krytykę.
– Graczy niepowołanych na ogół określa się jako tych lepszych. Prawda jest taka, że każdy ma swoje zdanie na temat tego czy innego piłkarza. To już mnie nie dziwi, a moja odpowiedź na to nadal pozostaje prosta. Presja wywierana na mnie zawsze była ogromna. Zapewne tym sposobem gazety chcą przekonać mnie do swoich faworytów, ale ja nie zamierzam zbaczać z kursu, jaki przyjąłem – skomentował ataki na swoją osobę Dunga.
Selekcjoner reprezentacji Brazylii krytykowany jest głównie za brak zainteresowania świetnie spisującymi się w tym sezonie zawodnikami Milanu: Alexandre Pato i Ronaldinho. Pierwszy z nich w obecnym sezonie w Serie A i Lidze Mistrzów zagrał 27 meczów i strzelił 14 bramek, a były lider Barcelony na boisko wybiegł we wspomnianych rozgrywkach 28 razy, 12-krotnie pokonując bramkarzy rywali.










