Już jutro pierwszy mecz 14. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Do Kielc na spotkanie z tamtejszą Koroną jedzie gliwicki Piast. Jak mówi drugi trener Gliwiczan – w roli faworyta.

W najbliższy piątek Piast Gliwice zagra z Koroną w Kielcach. „Piastunki” są wyżej w tabeli T-Mobile Ekstraklasy, chociaż Korona jest bardzo groźnym rywalem. – Korona jest trudnym przeciwnikiem. W poprzednim sezonie była rewelacją rozgrywek, plasując się wysoko w tabeli. Próbuje nawiązać do tych wyników, ale jej to nie wychodzi. Jedno, co na pewno charakteryzuje ten zespół – zwłaszcza w meczach rozgrywanych na własnym obiekcie – to walka, ambicja i zaangażowanie. Widać w jego występach prawdziwą sportową złość. Mecze z udziałem Korony obfitują w żółte, a ostatnio nawet czerwone kartki. Świadczy to przede wszystkim o charakterze drużyny. Ponadto nie zapominajmy, że Korona w swoich szeregach ma bardzo dobrych piłkarzy. Sam miałem okazję grać nie tak dawno temu z Maćkiem Korzymem, który strzelał bramki praktycznie na zawołanie. Są m.in. Żewłakow, Sobolewski i kilku innych zawodników z bogatym ekstraklasowym doświadczeniem – przestrzega drugi trener Piasta, Dariusz Dudek.
Piast rozgrywa bardzo dobry sezon. Jak na beniaminka zajmuje bardzo wysokie 7. miejsce w tabeli, co z pewnością cieszy włodarzy i trenerów klubu. Jesienią pozostały do rozegrania jeszcze dwa spotkania, które Piast chce wygrać. Dariusz Dudek uważa, że w starciu z Koroną to Piast jest faworytem. – Korona jest niżej od nas, ale punkty czy miejsce w tabeli nie do końca mają przełożenie na to, co się później dzieje na boisku. Wystarczy spojrzeć na nasz mecz ze Śląskiem – we Wrocławiu pewnie pokonaliśmy obecnego mistrza Polski. Dlatego nie szukałbym żadnych analogii w układzie tabeli. Sądzę, że wszyscy zawsze koncentrują się na tym najbliższym przeciwniku i my do tego podchodzimy w ten sam sposób. Jak zawsze z szacunkiem do rywala i jednocześnie pewni swojej wartości. W naszym zespole jest atmosfera, osiągnęliśmy do tej pory bardzo dobre rezultaty jak na beniaminka. Chcemy w tej rundzie zdobyć jak najwięcej punktów, żeby w spokoju przygotowywać się do wiosennej części sezonu – zakończył Dudek.











