Napastnik Chelsea Londyn, Didier Drogba, przejdzie w najbliższym czasie operację, w czasie której usunięte zostaną śrubki z jego ramienia. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej na boisko powinien wrócić 20 listopada na mecz z Liverpoolem.
Podczas wcześniejszej operacji lekarze pozostawili, intencjonalnie oczywiście, śrubki w ramieniu Didiera Drogby. Teraz więc przyszedł czas, by owe metalowe wspomagacze z organizmu piłkarza usunąć. Dla klubu ten właśnie termin jest wyjątkowo wygodny, gdyż napastnik „The Blues” i tak musi odpokutować ligowe zawieszenie za czerwoną kartkę z meczu QPR (będzie pauzował w spotkaniu z Blackburn 5 listopada), a w Lidze Mistrzów Chelsea nie ma zbyt wymagającego rywala (belgijski Genk). Potem zaś zawodników czeka przerwa na reprezentację.
– Biorąc pod uwagę jego ligowe zawieszenie i późniejszą przerwę reprezentacyjną, podjęliśmy ryzyko, by usunąć sześć z ośmiu śrubek z jego ręki – stwierdził szkoleniowiec Andre Villas-Boas. – Powinien być gotowy do gry, gdy inni piłkarze wyjadą na mecze swoich kadr – dodał.
Drogba złamał rękę w okolicach łokcia jeszcze przed mistrzostwami świata w RPA. Na jego szczęście szybka operacja pozwoliła mu wyjechać do Afryki, by wraz z kolegami rywalizować na mundialu.










