Były napastnik Chelsea Londyn, Didier Drogba, rozegrał wczoraj pierwszy mecz w barwach nowego klubu. Jego Shanghai Shenhua zremisował 1:1 wyjazdowy pojedynek z Guangzhou R&F, a on zaliczył asystę.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej pojawił się na boisku tuż po przerwie, po której gospodarze prowadzili 1:0. Na efekty jego gry nie trzeba było jednak długo czekać. W 68. minucie Drogba zaliczył wspaniałą asystę przy wyrównującej bramce Cao Yundinga, a potem jeszcze kilka razy postraszył bramkarza gospodarzy, m.in. strzelając kąśliwie z rzutu wolnego. Po meczu napastnik był zachwycony debiutem oraz możliwością gry z Nicolasem Anelką, z którym spędził kilka sezonów w Londynie.
– Cieszę się, że wszystko poszło dobrze w moich pierwszych 45 minutach tutaj. Na początku było trochę trudno dostosować się do gry, ale kiedy przyzwyczaiłem się do rytmu, zacząłem cieszyć się grą.
– Teraz czuję się dobrze, kiedy już przyzwyczaiłem się do wszystkich rzeczy w Chinach. Czułem się bardzo komfortowo, grając u boku mojego dawnego klubowego kolegi, Nicolasa.
34-latka pochwalił także napastnik rywali, Yakubu Aiyegbeni, z którym piłkarz także wielokrotnie spotykał się podczas występów w Premier League.
– Pokazał dzisiaj jakość, wprowadził większe zaufanie do zespołu. Kiedy gra na sto procent, może pomóc Szanghai wygrać ligę.
Po 18 kolejkach chińskiej Superligi klub Drogby zajmuje jednak dopiero 12. miejsce w tabeli.










