Doświadczony napastnik Chelsea, Didier Drogba, uważa, że niedawna kontuzja głowy była najpoważniejszym urazem w jego dotychczasowej karierze. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej podziękował wszystkim, którzy wspierali go po starciu z bramkarzem Norwich.

Snajper szybko doszedł do siebie i jest już do dyspozycji Andre Villasa-Boasa. 33-latek w dzisiejszym meczu przeciwko Swansea City wrócił na boisko, zastępując w końcówce spotkania Nicolasa Anelkę.
– Kiedy odzyskałem przytomność, nie wiedziałem, co się dzieje. Byłem przestraszony. Nie pamiętam nic od wyrównania Norwich aż do przebudzenia w karetce. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy mnie wspierali. Dziękuję pracownikom stadionu i sztabowi medycznemu. Powiedzieli mi, że byłem nieprzytomny przez sześć do ośmiu minut. Mam szczęście że żyję, ale to tylko kwestia czasu, kiedy znów zacznę grać w piłkę.











