Łukasz Garguła może nie zagrać nawet do końca czerwca.
Powodem jest źle wykonana operacja zerwanych więzadeł. Piłkarz doznał kontuzji w lutym. Po kilku miesiącach wrócił do treningów, zagrał nawet w kilku meczach. Okazuje się jednak, że kolano było znacznie osłabione i konieczna będzie kolejna operacja.
– Operację wykonaną przez Volkera Fassa w niemieckim Freiburgu trzeba poprawić. Wróciłem do gry, ale cały czas czułem dyskomfort. Początkowo myślałem, że to sprawy przeciążeniowe. Teraz wiem, że bez poprawienia poprzedniej operacji się nie obejdzie – powiedział Garguła w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej klubu.
Nie wiadomo na razie, kiedy Garguła wróci do gry. Najczarniejszy scenariusz zakłada, że w pełni zdrowia będzie dopiero w lipcu.










