Selekcjoner „Les Blues” zapowiada twardą walkę o zaznaczenie swojej pozycji na nadchodzącym mundialu. Raymond Domenech twierdzi, iż Francuzi zasługują na miejsce w turnieju rozgrywanym w RPA, pomimo niezbyt przekonująco zakończonych eliminacjach.
Reprezentacja Francji zapewniła sobie miejsce w mistrzostwach świata po kontrowersyjnym dwumeczu barażowym przeciwko Irlandii. Wtedy to Thierry Henry zapewnił podopiecznym Domenecha wyjazd na Czarny Ląd bramką zdobytą ręką, a cały zespół musiał zmierzyć się z falą krytyki. Sam selekcjoner pozostaje nieugięty i zapewnia, iż jego drużyna zasługuje na występ w najważniejszym turnieju na świecie.
– Zajęliśmy drugie miejsce w grupie eliminacyjnej, wygraliśmy dwumecz barażowy. Nasza sytuacja jest identyczna jak Urugwaju – wyjaśnił Domenech. – Pozostałe zespoły także zasługują na uczestnictwo w tej wielkiej imprezie. Nie jesteśmy spokojni, jesteśmy zdeterminowani, by odnieść sukces w RPA. Szczycimy się zespołem, nie zbieraniną indywidualności i to stawia nas w przewadze – zapowiedział selekcjoner.









