W sobotni wieczór Legia Warszawa będzie chciała zainkasować trzy punkty, by przybliżyć się do mistrzostwa Polski i wzmocnić się psychicznie przed spotkaniem z Lechem Poznań, a mecz odbędzie się w przyszłym tygodniu. Podopieczni Jana Urbana mają trudny orzech do zgryzienia, bo może zabraknąć Daniela Ljuboji i Mirosława Radovicia.

Drużyna Jagiellonii Białystok przed spotkaniem z Legią Warszawa plasuje się na ósmym miejscu w ligowej tabeli T-Mobile Ekstraklasy. Piłkarze popularnej „Jagi” przegrali dwa ostatnie ligowe spotkania i w sobotnim starciu przeciwko podopiecznym Jana Urbana będą chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony, aby odnieść zwycięstwo i uradować swoich sympatyków. Na cztery mecze w tym sezonie rozgrywanych na własnym stadionie zawodnicy Jagiellonii zanotowali dwa zwycięstwa, remis i porażkę. Kiedy ekipa z Białegostoku przed własną publicznością wygrywała, to nie traciła żadnej bramki. Dlatego, kiedy będą się mierzyć z drużyną warszawskiej Legii, zamierzają grać konsekwentnie w obronie, by nie popełnić błędu i nie stracić jako pierwsi bramki.
Legia Warszawa w tym sezonie pragnie zdobyć tytuł mistrzowski po sześciu latach przerwy. Po 25. kolejkach podopieczni Jana Urbana mieli dwa punkty przewagi nad drugim Lechem Poznań. Gdyby piątkowe starcie „Kolejorz” wygrał z Widzewem, a „Wojskowi” zanotowaliby porażkę z Jagiellonią, to ekipa z Poznania wskoczyłaby na fotel lidera przed bezpośrednim starciem w następnej serii gier. Warto zaznaczyć, że Legia od lutego nie przegrała żadnego spotkania w T-Mobile Ekstraklasie. Zespół z Warszawy prezentuje równą formę przez cały sezon i stara się do końca rozgrywek podtrzymać ten wysoki poziom. Co ciekawe, zawodnicy warszawskiej Legii w każdej wyjazdowej potyczce w rundzie wiosennej, nawet przegranej z Koroną Kielce, zdobywają dwie bramki. Wyjątkiem był mecz z Piastem Gliwice, gdzie padł bezbramkowy remis. „Wojskowi” zdają sobie sprawę, że zbliżają się ostatnią prostą T-Mobile Ekstraklasy i na tej fazie rozgrywek nie można sobie pozwolić na błąd, gdyż może skutkować stratą arcyważnych punktów w rywalizacji o mistrzostwo Polski. W Białymstoku Legia nie będzie miała łatwego boju do stoczenia, ale wielokrotnie prezentowała się znakomicie i wierzy, że z „Jagą” uda się zainkasować komplet punktów.













