Brazylijski pomocnik Juventusu Turyn, Diego, przyznaje, że chciał go mieć w swoim składzie Bayern Monachium. Mimo to, 25-latek postanowił pozostać w drużynie „Starej Damy”, chociaż rzekomo w swoich planach nie umieszcza go nowy trener turyńczyków.
Według włoskich mediów, reprezentant Brazylii nie pasuje do planów Luigiego Del Neri i tym samym musi opuścić klub jeszcze tego lata. Diego jednak się nie poddaje i przyznaje, że choć miał konkretną propozycję od mistrza Niemiec, to planuje kontynuować swoją karierę we Włoszech. Dyrektor sportowy „Bawarczyków”, Christian Nerlinger, twierdzi, że nie było oferty za zawodnika Juventusu.
– Chcę pozostać w Juventusie, bo wiem, że ten sezon będzie dla mnie wspaniały. Nie wiem czemu przedstawiciele Bayernu mówią, że nie byli mną zainteresowani. Przecież nie od dziś wiadomo, że starali się mnie pozyskać, gdy grałem jeszcze w Werderze.
– Jestem szczęśliwy w Juventusie. Nie mam zamiaru się stąd ruszać. Zostaję do końca mojej umowy. Nie rozumiem Nerlingera. Jestem zadowolony ze swojej drużyny i wiem, że wspólnie z zespołem przysporzymy kibicom „Starej Damy” wiele radości w nowym sezonie – zakończył Diego.








