Roberto Di Matteo przyznaje, że pojedynki z ekipą Liverpoolu są dla jego drużyny zmorą w porównaniu z resztą stawki. Chelsea nie pokonała swojego najbliższego rywala na podwórku ligowym od sezonu 2009/2010.

Liverpool przez ostatnie cztery lata aż trzykrotnie triumfował w pojedynkach z londyńskim gigantem, dlatego też podopieczni Brendana Rodgersa pojadą na Stamford Bridge bardzo pewni siebie. Obecne statystyki ligowe nie wskazują jednak na to, aby Chelsea miała przegrać na własnym obiekcie.
– Są naszą zmorą, ponieważ zawsze wyjątkowo dobrze grają przeciwko nam i odnoszą pozytywne rezultaty. Potyczki z Liverpoolem nie należą do łatwych i będzie nam trudno wygrać. Musimy być bardzo skupieni i grać na wyżynach możliwości.











