Była gwiazda reprezentacji Francji i Chelsea Londyn, Marcel Desailly, jest wielkim fanem Pucharu Konfederacji. Urodzony w Ghanie piłkarz od zawsze interesuje się rozgrywkami organizowanymi na Czarnym Kontynencie.
Marcel Desailly, który kilka lat temu zakończył swoją przygodę z futbolem uważa, że zwycięzcą tegorocznej edycji Pucharu Konfederacji zostanie reprezentacja Hiszpanii.
– Hiszpanie są bardzo silni i jedyną drużyną, która może im zagrozić jest reprezentacja Brazylii. Jednak biorąc pod uwagę determinację i formę jaką prezentują piłkarze obu drużyn to Mistrz Europy ma większe szanse – powiedział Francuz.
Desailly wypowiedział się na temat przyszłorocznych Mistrzostw Świata i, jak na patriotę przystało, wierzy, że jego reprezentacja tym razem zwycięży. W poprzednim finale, rozgrywanym na boiskach w Niemczech, Francuzi ulegli Włochom.
– Mamy wielu młodych, utalentowanych zawodników i to oni będą przyszłością naszej reprezentacji. Jednak muszą oni zostać wprowadzani do zespołu. Sztab szkoleniowy trochę za późno dostrzegł, że tak powinno się dziać, jednak wierzę, że zakwalifikujemy się do Mundialu. Jeśli tylko zespół będzie dobrze przygotowany to możemy zdobyć tytuł – powiedział.










