Derby miasta Beatlesów zakończyły się podziałem punktów. Piłkarze zafundowali nam świetną pierwszą połowę, w której padły cztery bramki. Druga część była już mniej atrakcyjna, a gola dla Liverpoolu w doliczonym czasie gry niesłusznie nie uznał sędzia.
90+4. 2:2! Koniec meczu, ale powtórka pokazała, że gol Suareza w doliczonym czasie zdobyty został prawidłowo.
90+3. Faul Osmana na Gerrardzie. Dośrodkowanie i piłka w siatce. Gol jednak nieuznany i nadal remis.
90. Wygląda na to, że obie ekipy pogodziły się już z remisem. Sędzia dorzuca dodatkowe cztery minuty.
86. Żółta kartka dla Colemana za faul na Sterlingu. Chwilę później blok Shelveya pod własną bramką.
84. Distin przegrywa pojedynek z Suarezem, ale Urugwajczyk nie potrafi wykończyć akcji i jego strzał blokuje obrońca „The Toffees”.
83. Wspaniała interwencja Jagielki po strzale Garrarda. Wcześniej świetnie zachował się Henderson, który wyłuskał piłkę od Bainesa.
81. Zablokowany strzał Bainesa. Dziewiąty rzut rożny dla gospodarzy, z którego jednak nie wynikło nic pożytecznego.
79. Mecz coraz częściej polega na faulowaniu i przerywaniu akcji przeciwnika. Teraz bez pardonu Allena potraktował Fellaini.
77. Shelvey decyduje się na strzał z 20. metra, ale nie trafia w światło bramki. Dobra decyzja, fatalne wykonanie.
74. Niebezpieczne dośrodkowanie Hendersona. Piłka ociera się o poprzeczkę Howarda.
71. Kolejny żółty kartonik dla piłkarza Liverpoolu. Tym razem Suareza, za brutalną interwencję wobec Distina.
69. Bezsensowne zachowanie Aggera i żółta kartka dla obrońcy Liverpoolu. Duńczyk umyślnie trącił piłkę ręką. Ostatnia zmiana w drużynie gości. Za Wisdoma wchodzi Henderson.
66. Faul Sahina i kolejne dośrodkowanie kapitana „The Toffees”. Tym razem precyzji zabrakło Jelaviciowi, który główkuje obok słupka.
64. Faul Coatesa na Jelaviciu. Dośrodkowanie Bainesa nie trafia do żadnego z jego kolegów i od bramki zaczyna Jones.
61. Pomysłowa kombinacyjna akcja Evertonu z prawej strony. Wymiana podań pomiędzy Osmanem, Fellainim i Colemanem doprowadziła tego ostatniego do dobrej pozycji na dośrodkowanie, jednak w polu karnym z piłką mija się Jelavić.
59. Fellaini niecelnie z główki po dośrodkowaniu Colemana. Mecz wyraźnie stracił na szybkości.
57. Faul i żółta kartka dla Jagielki. Z rzutu wolnego na strzał zdecydował się kapitan Liverpoolu, Gerrard.
56. Dobra odważna akcja Suareza. Urugwajczyk ograł Bainesa przy linii końcowej, ale nie wyszło mu kompletnie podanie i piłkę wybili gospodarze.
51. Dobra akcja gospodarzy, ale piłka nie trafia w światło bramki. Dośrodkowywał Baines, strzelał Jelavić.
49. Sterling przed szansą na strzelenie gola. Dobre podanie od Enrique zmarnował jednak młodziutki Anglik, nieudolnie przerzucając piłkę ponad Howardem.
Derby Merseyside (fot. skysports.com)
46. Wracamy na Goodison Park. W obu drużynach trenerzy zdecydowali się na zmiany. W ekipie gości za Suso i Sahina pojawili się Shelvey oraz Coates. David Moyes zmienił kontuzjowanego Mirallasa. Na jego miejscu zameldował się Gueye.
45+3. Arbiter kończy fantastyczną pierwszą połowę, w której padły aż cztery bramki.
45+2. Gerrard świetnie złożył się do strzału po dośrodkowaniu Suareza, ale piłka po jego uderzeniu poleciała w trybuny.
45+1. Żółta kartka dla Phila Neville’a za próbę wymuszenia rzutu wolnego. Powtórka pokazuje, że sędzia miał rację. Kapitan Evertonu położył się bez przyczyny.
45. Coleman sprzed pola karnego próbuje zakończyć akcję po rzucie rożnym i decyduje się na mocny strzał. Piłka poszybowała jednak ponad poprzeczką.
44. Po raz kolejny Mirallas. Tym razem świetnym przyjęciem ośmieszył Wisdoma i wywalczył rzut rożny.
41. „The Reds” nie radzą sobie z Mirallasem. Belg na lewym skrzydle robi,co chce. Tym razem faulem powstrzymuje go Suarez.
38. Everton w gazie. Mirallas ponownie atakuje z lewego skrzydła i tym razem sytuację ratuje Jones, wybijając piłkę na rzut rożny.
35. GOOOOOOL! 2:2 i tym razem gola dla gospodarzy strzela Steven Naismith. Szkot świetnie znalazł się w polu karnym i jako pierwszy dopadł do piłki po dośrodkowaniu Fellainiego z lewego skrzydła.
32. Sprytne zagranie Naismitha do Jelavicia, ale sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Prawidłowa decyzja.
30. Kolejne dobre dośrodkowanie Mirallasa w pole karne. Mirallas nie zdołał jednak dosięgnąć piłki i łapie ją Jones.
28. Odpowiedź Fellainiego. Nieodpowiedzialne zachowanie młodego Wisdoma na lewej stronie mogło doprowadzić do utraty bramki.
27. Świetne uderzenie Suareza sprzed pola karnego. Minimalnie jednak niecelnie i grę wznawia Howard.
26. Zamieszanie pod bramką Liverpoolu. Jones upada poza linią pola bramkowego i sędzia odgwizduje faul w ofensywie. Trybuny gwiżdżą.
22. GOOOOOOL! Niesamowite emocje na Goodison Park! Everton odrabia stratę za sprawą Osmana. Gol padł po tym, jak piłka po rzucie rożnym została wybita przed pole karne.
22. Groźne uderzenie Fellainiego i kolejny rzut rożny dla gospodarzy.
20. GOOOOOOL! Liverpool wygrywa już 0:2! Suarez! Bramka padła po dośrodkowaniu Gerrarda. Nie było mowy o spalonym i Urugwajczyk może się cieszyć z szóstej bramki w sezonie.
14. GOOOOOOL! Samobój Bainesa! Akcję zapoczątkował Suso na lewej flance. Piłka znalazła się w polu karnym, a tam opanował ją Suarez. Urugwajczyk nie zastanawiał się długo, co ma zrobić z futbolówką, i z całej siły huknął w stronę bramki z ostrego kąta. Tam nieszczęśliwie znalazł się Baines, od którego piłka się odbiła i wpadła do siatki.
10. Świetne wejście Mirallasa z lewej flanki i kolejny rzut rożny dla podopiecznych Moyesa.
6. Dobre prostopadłe podanie do Jelavicia, ale szybszy golkiper gości.
4. Steven Gerrard dwukrotnie dośrodkował, ale piłka została wybita przed pole karne Evertonu.
3. Dobra wrzutka Enrique i rzut rożny dla gości. Interweniował Jagielka.
1. Pierwsza akcja i Everton wywalczył rzut rożny. Z dośrodkowaniem Bainesa nic jednak gospodarze nie uczynili.
14:30. Zaczęliśmy.
14:29. W odpowiedzi na drugie pytanie: Uważam, że na poziomie sportowym to mecz na Stamford Brigde będzie tym bardziej konkurencyjnym, ma także o wiele większe znaczenie w perspektywie mistrzostwa. Ale pod względem spektaklu, emocji derby Liverpoolu będą ważniejsze.
14:23. W odpowiedzi na pytanie: Oczywiście, o ile ma się dekoder Cyfry+. Derby Liverpoolu są transmitowane na głównym kanale stacji od 14:25.
14:13. Dziennikarze z Anglii dopatrzyli się i doliczyli aż pięciu derbowych debiutantów po stronie Liverpoolu przy dwóch po stronie gospodarzy. Czy doświadczenie w takich wielkich meczach będzie miało kluczowe znaczenie dla wyniku spotkania?
14:00. Już tylko pół godziny do startu meczu, który poprowadzi Andre Marriner.
Baines dwoił się i troił, żeby strzelić trzecią bramkę (fot. Skysports.com)
13:56. Znamy już wyjściowe składy! Jose Reina jednak nie zdążył się wykurować i w bramce Liverpoolu zobaczymy Jonesa.
13:50. Pierwszy mecz w obecnym sezonie pomiędzy odwiecznymi rywalami z miasta Beatlesów odbędzie się na terytorium „The Toffees”. Co ciekawe, zdarza się to pierwszy raz od dziesięciu lat. Ostatnim sezonem, w którym ligowy dwumecz został rozegrany najpierw na Goodison Park, była kampania 2002/2003.
Co dobre dla sportowej rywalizacji, trenerzy obu zespołów nie mają nowych zmartwień, jeżeli chodzi o kontuzje. W ekipie gospodarzy na pewno nie zobaczymy Stevena Pienaara, który w ostatnim ligowym meczu został ukarany czerwoną kartką. Oprócz pomocnika w drużynie Davida Moyesa zabraknie także Darrona Gibsona, który nadal zmaga się z urazem uda. Do składu powróci za to Marouane Fellaini, który opuścił ostatni ligowy mecz z QPR z powodu kontuzji kolana. Oprócz Belga skład „The Toffees” zasili Tony Hibbert. Doświadczony gracz Evertonu nie występował w pierwszym składzie od ponad miesiąca, ale ma za sobą już występ w drużynie młodzików i o kontuzji łydki już zapomniał. Co ciekawe, Hibbert jest najstarszym stażem graczem Evertonu w pojedynku derbowym. Obrońca jako jedyny w obecnym składzie gospodarzy może pochwalić się 17 spotkaniami z „The Reds”.
Również Brendan Rodgers nie ma na co narzekać. Z gry od jakiegoś czasu wyłączeni nadal są Lucas Leiva i Martin Kelly. Niedawno do listy kontuzjowanych dołączył Fabio Borini, który skarży się na kontuzję stopy. Wiadomo też, że do gry nie jest gotowy Glen Johnson. Jedyną niewiadomą jak dotąd będzie występ bramkarza „The Reds” – Jose Reiny. Hiszpański golkiper nabawił się urazu podczas przerwy na mecze międzypaństwowe i nie wystąpił w dwóch ostatnich spotkaniach w Premier League (z Reading) oraz Lidze Europy (z Anży Machaczkała). Jak podają jednak media, Reina wrócił już do treningów i prawdopodobne, że to właśnie Hiszpan wybiegnie w pierwszym składzie na Goodison Park. Gdyby jednak tak się nie stało, trzeci mecz z rzędu w bramce „The Reds” zaliczy Brad Jones.
W starciu na Goodison Park faworytem będą gospodarze. Everton zaliczył świetny ligowy start, zdobywając w ośmiu spotkaniach 15 punktów. W ostatnich pięciu spotkaniach w Premier League nie przegrali ani razu, dwukrotnie zgarniając komplet punktów i trzykrotnie dzieląc się punktami. Tego samego nie może powiedzieć Brendan Rodgers. Jego Liverpool jak na razie zawodzi w lidze. W dotychczasowych ośmiu kolejkach „The Reds” uzbierali zaledwie dziewięć punktów i znajdują się w drugiej połowie tabeli. Ich ostatnie pięć spotkań w lidze to dwie wygrane, dwa remisy oraz porażka.
Derby Merseyside to najbardziej brutalne spotkania w Premier League. Pojedynki pomiędzy dwoma ekipami z Liverpoolu do tej pory przyniosły 20 czerwonych kartek. Ostatni mecz pomiędzy „The Toffees” i „The Reds” został rozegrany w ramach Pucharu Anglii w kwietniu tego roku. Na Anfield wygrali wtedy gospodarze po bramkach Suareza i Carrolla. Gola dla Evertonu zdobył wtedy Jelavić.
Zapewne w Canal + . Kto wedlug was jest faworytem tej
potyczki ?Ma szanse te spotkanie stac na wyzszym
poziomie niz pozniejsze na SB miedzy CFC – MUFC ?
~
~Biker
Mecz jak widzisz bardzo wyrownany. Everton calkiem
dobrze sobie radzi w tym sezonie a Liverpool po zlym
poczatku wraca do formy. Ja kibicuje Evertonowi.
Mysle ze ten mecz moze dorownac poziomowi temu ze
Stamford Bridge a nawet bardziej sie podobac. Czemu
nie.
~
~Lew
Genialny belg, swietny howard,gerad dobry reszta
oplucz suareza do bani
~
~budewajn
Jeśli chodzi o bramkę Suareza sędzia odgwizdał
spalonego mimo że go nie było ale dobrze że ten
gol nie padł bo zawodnik, który mu podawał bodaj
Coates faulował przy wyskoku więc liverpool niech
nie narzeka bo remis był jak najbardziej zasłużony
Derby miasta Beatlesów zakończyły się podziałem punktów. Piłkarze zafundowali nam świetną pierwszą połowę, w której padły cztery bramki. Druga część była już mniej atrakcyjna, a gola dla Liverpoolu w doliczonym czasie gry niesłusznie nie uznał sędzia.
90+4. 2:2! Koniec meczu, ale powtórka pokazała, że gol Suareza w doliczonym czasie zdobyty został prawidłowo.
90+3. Faul Osmana na Gerrardzie. Dośrodkowanie i piłka w siatce. Gol jednak nieuznany i nadal remis.
90. Wygląda na to, że obie ekipy pogodziły się już z remisem. Sędzia dorzuca dodatkowe cztery minuty.
86. Żółta kartka dla Colemana za faul na Sterlingu. Chwilę później blok Shelveya pod własną bramką.
84. Distin przegrywa pojedynek z Suarezem, ale Urugwajczyk nie potrafi wykończyć akcji i jego strzał blokuje obrońca „The Toffees”.
83. Wspaniała interwencja Jagielki po strzale Garrarda. Wcześniej świetnie zachował się Henderson, który wyłuskał piłkę od Bainesa.
81. Zablokowany strzał Bainesa. Dziewiąty rzut rożny dla gospodarzy, z którego jednak nie wynikło nic pożytecznego.
79. Mecz coraz częściej polega na faulowaniu i przerywaniu akcji przeciwnika. Teraz bez pardonu Allena potraktował Fellaini.
77. Shelvey decyduje się na strzał z 20. metra, ale nie trafia w światło bramki. Dobra decyzja, fatalne wykonanie.
74. Niebezpieczne dośrodkowanie Hendersona. Piłka ociera się o poprzeczkę Howarda.
71. Kolejny żółty kartonik dla piłkarza Liverpoolu. Tym razem Suareza, za brutalną interwencję wobec Distina.
69. Bezsensowne zachowanie Aggera i żółta kartka dla obrońcy Liverpoolu. Duńczyk umyślnie trącił piłkę ręką. Ostatnia zmiana w drużynie gości. Za Wisdoma wchodzi Henderson.
66. Faul Sahina i kolejne dośrodkowanie kapitana „The Toffees”. Tym razem precyzji zabrakło Jelaviciowi, który główkuje obok słupka.
64. Faul Coatesa na Jelaviciu. Dośrodkowanie Bainesa nie trafia do żadnego z jego kolegów i od bramki zaczyna Jones.
61. Pomysłowa kombinacyjna akcja Evertonu z prawej strony. Wymiana podań pomiędzy Osmanem, Fellainim i Colemanem doprowadziła tego ostatniego do dobrej pozycji na dośrodkowanie, jednak w polu karnym z piłką mija się Jelavić.
59. Fellaini niecelnie z główki po dośrodkowaniu Colemana. Mecz wyraźnie stracił na szybkości.
57. Faul i żółta kartka dla Jagielki. Z rzutu wolnego na strzał zdecydował się kapitan Liverpoolu, Gerrard.
56. Dobra odważna akcja Suareza. Urugwajczyk ograł Bainesa przy linii końcowej, ale nie wyszło mu kompletnie podanie i piłkę wybili gospodarze.
51. Dobra akcja gospodarzy, ale piłka nie trafia w światło bramki. Dośrodkowywał Baines, strzelał Jelavić.
49. Sterling przed szansą na strzelenie gola. Dobre podanie od Enrique zmarnował jednak młodziutki Anglik, nieudolnie przerzucając piłkę ponad Howardem.
Derby Merseyside (fot. skysports.com)
46. Wracamy na Goodison Park. W obu drużynach trenerzy zdecydowali się na zmiany. W ekipie gości za Suso i Sahina pojawili się Shelvey oraz Coates. David Moyes zmienił kontuzjowanego Mirallasa. Na jego miejscu zameldował się Gueye.
45+3. Arbiter kończy fantastyczną pierwszą połowę, w której padły aż cztery bramki.
45+2. Gerrard świetnie złożył się do strzału po dośrodkowaniu Suareza, ale piłka po jego uderzeniu poleciała w trybuny.
45+1. Żółta kartka dla Phila Neville’a za próbę wymuszenia rzutu wolnego. Powtórka pokazuje, że sędzia miał rację. Kapitan Evertonu położył się bez przyczyny.
45. Coleman sprzed pola karnego próbuje zakończyć akcję po rzucie rożnym i decyduje się na mocny strzał. Piłka poszybowała jednak ponad poprzeczką.
44. Po raz kolejny Mirallas. Tym razem świetnym przyjęciem ośmieszył Wisdoma i wywalczył rzut rożny.
41. „The Reds” nie radzą sobie z Mirallasem. Belg na lewym skrzydle robi,co chce. Tym razem faulem powstrzymuje go Suarez.
38. Everton w gazie. Mirallas ponownie atakuje z lewego skrzydła i tym razem sytuację ratuje Jones, wybijając piłkę na rzut rożny.
35. GOOOOOOL! 2:2 i tym razem gola dla gospodarzy strzela Steven Naismith. Szkot świetnie znalazł się w polu karnym i jako pierwszy dopadł do piłki po dośrodkowaniu Fellainiego z lewego skrzydła.
32. Sprytne zagranie Naismitha do Jelavicia, ale sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Prawidłowa decyzja.
30. Kolejne dobre dośrodkowanie Mirallasa w pole karne. Mirallas nie zdołał jednak dosięgnąć piłki i łapie ją Jones.
28. Odpowiedź Fellainiego. Nieodpowiedzialne zachowanie młodego Wisdoma na lewej stronie mogło doprowadzić do utraty bramki.
27. Świetne uderzenie Suareza sprzed pola karnego. Minimalnie jednak niecelnie i grę wznawia Howard.
26. Zamieszanie pod bramką Liverpoolu. Jones upada poza linią pola bramkowego i sędzia odgwizduje faul w ofensywie. Trybuny gwiżdżą.
22. GOOOOOOL! Niesamowite emocje na Goodison Park! Everton odrabia stratę za sprawą Osmana. Gol padł po tym, jak piłka po rzucie rożnym została wybita przed pole karne.
22. Groźne uderzenie Fellainiego i kolejny rzut rożny dla gospodarzy.
20. GOOOOOOL! Liverpool wygrywa już 0:2! Suarez! Bramka padła po dośrodkowaniu Gerrarda. Nie było mowy o spalonym i Urugwajczyk może się cieszyć z szóstej bramki w sezonie.
14. GOOOOOOL! Samobój Bainesa! Akcję zapoczątkował Suso na lewej flance. Piłka znalazła się w polu karnym, a tam opanował ją Suarez. Urugwajczyk nie zastanawiał się długo, co ma zrobić z futbolówką, i z całej siły huknął w stronę bramki z ostrego kąta. Tam nieszczęśliwie znalazł się Baines, od którego piłka się odbiła i wpadła do siatki.
10. Świetne wejście Mirallasa z lewej flanki i kolejny rzut rożny dla podopiecznych Moyesa.
6. Dobre prostopadłe podanie do Jelavicia, ale szybszy golkiper gości.
4. Steven Gerrard dwukrotnie dośrodkował, ale piłka została wybita przed pole karne Evertonu.
3. Dobra wrzutka Enrique i rzut rożny dla gości. Interweniował Jagielka.
1. Pierwsza akcja i Everton wywalczył rzut rożny. Z dośrodkowaniem Bainesa nic jednak gospodarze nie uczynili.
14:30. Zaczęliśmy.
14:29. W odpowiedzi na drugie pytanie: Uważam, że na poziomie sportowym to mecz na Stamford Brigde będzie tym bardziej konkurencyjnym, ma także o wiele większe znaczenie w perspektywie mistrzostwa. Ale pod względem spektaklu, emocji derby Liverpoolu będą ważniejsze.
14:23. W odpowiedzi na pytanie: Oczywiście, o ile ma się dekoder Cyfry+. Derby Liverpoolu są transmitowane na głównym kanale stacji od 14:25.
14:13. Dziennikarze z Anglii dopatrzyli się i doliczyli aż pięciu derbowych debiutantów po stronie Liverpoolu przy dwóch po stronie gospodarzy. Czy doświadczenie w takich wielkich meczach będzie miało kluczowe znaczenie dla wyniku spotkania?
14:00. Już tylko pół godziny do startu meczu, który poprowadzi Andre Marriner.
Baines dwoił się i troił, żeby strzelić trzecią bramkę (fot. Skysports.com)
13:56. Znamy już wyjściowe składy! Jose Reina jednak nie zdążył się wykurować i w bramce Liverpoolu zobaczymy Jonesa.
13:50. Pierwszy mecz w obecnym sezonie pomiędzy odwiecznymi rywalami z miasta Beatlesów odbędzie się na terytorium „The Toffees”. Co ciekawe, zdarza się to pierwszy raz od dziesięciu lat. Ostatnim sezonem, w którym ligowy dwumecz został rozegrany najpierw na Goodison Park, była kampania 2002/2003.
Co dobre dla sportowej rywalizacji, trenerzy obu zespołów nie mają nowych zmartwień, jeżeli chodzi o kontuzje. W ekipie gospodarzy na pewno nie zobaczymy Stevena Pienaara, który w ostatnim ligowym meczu został ukarany czerwoną kartką. Oprócz pomocnika w drużynie Davida Moyesa zabraknie także Darrona Gibsona, który nadal zmaga się z urazem uda. Do składu powróci za to Marouane Fellaini, który opuścił ostatni ligowy mecz z QPR z powodu kontuzji kolana. Oprócz Belga skład „The Toffees” zasili Tony Hibbert. Doświadczony gracz Evertonu nie występował w pierwszym składzie od ponad miesiąca, ale ma za sobą już występ w drużynie młodzików i o kontuzji łydki już zapomniał. Co ciekawe, Hibbert jest najstarszym stażem graczem Evertonu w pojedynku derbowym. Obrońca jako jedyny w obecnym składzie gospodarzy może pochwalić się 17 spotkaniami z „The Reds”.
Również Brendan Rodgers nie ma na co narzekać. Z gry od jakiegoś czasu wyłączeni nadal są Lucas Leiva i Martin Kelly. Niedawno do listy kontuzjowanych dołączył Fabio Borini, który skarży się na kontuzję stopy. Wiadomo też, że do gry nie jest gotowy Glen Johnson. Jedyną niewiadomą jak dotąd będzie występ bramkarza „The Reds” – Jose Reiny. Hiszpański golkiper nabawił się urazu podczas przerwy na mecze międzypaństwowe i nie wystąpił w dwóch ostatnich spotkaniach w Premier League (z Reading) oraz Lidze Europy (z Anży Machaczkała). Jak podają jednak media, Reina wrócił już do treningów i prawdopodobne, że to właśnie Hiszpan wybiegnie w pierwszym składzie na Goodison Park. Gdyby jednak tak się nie stało, trzeci mecz z rzędu w bramce „The Reds” zaliczy Brad Jones.
W starciu na Goodison Park faworytem będą gospodarze. Everton zaliczył świetny ligowy start, zdobywając w ośmiu spotkaniach 15 punktów. W ostatnich pięciu spotkaniach w Premier League nie przegrali ani razu, dwukrotnie zgarniając komplet punktów i trzykrotnie dzieląc się punktami. Tego samego nie może powiedzieć Brendan Rodgers. Jego Liverpool jak na razie zawodzi w lidze. W dotychczasowych ośmiu kolejkach „The Reds” uzbierali zaledwie dziewięć punktów i znajdują się w drugiej połowie tabeli. Ich ostatnie pięć spotkań w lidze to dwie wygrane, dwa remisy oraz porażka.
Derby Merseyside to najbardziej brutalne spotkania w Premier League. Pojedynki pomiędzy dwoma ekipami z Liverpoolu do tej pory przyniosły 20 czerwonych kartek. Ostatni mecz pomiędzy „The Toffees” i „The Reds” został rozegrany w ramach Pucharu Anglii w kwietniu tego roku. Na Anfield wygrali wtedy gospodarze po bramkach Suareza i Carrolla. Gola dla Evertonu zdobył wtedy Jelavić.