Vicente Del Bosque, a więc obecny selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, stwierdził w niedawno udzielonym wywiadzie, że kadra narodowa to ostatni przystanek w jego trenerskiej karierze.
Del Bosque oznajmił, że choć nie wie, kiedy to nastąpi, to gdy tylko odejdzie z posady coacha „La Roja”, definitywnie zakończy swą przygodę z futbolem. Świadczy o tym jego poniższa wypowiedź:
– Reprezentacja Hiszpanii, którą aktualnie prowadzę, na pewno będzie ostatnią szkoloną przeze mnie drużyną, pomimo że nikt nie może wiedzieć, jak długo to jeszcze potrwa. O tym zadecyduje Bóg. Moja kariera, zarówno piłkarska, jak i trenerska, dostarczyła mi wielu cudownych wspomnień, ale w końcu powiem: stop – podkreślił.
58-letni Del Bosque to jeden z najznamienitszych hiszpańskich strategów. Jego osoba najbardziej utożsamiana jest ze słynnym Realem Madryt, któremu poświęcił wiele lat. Pod jego wodzą popularni „Królewscy” dwukrotnie zdobyli trofeum Ligi Mistrzów, a także notowali liczne triumfy w La Liga. Selekcjoner sprawował też pieczę nad tureckim Besiktasem Stambuł – bez powodzenia, w dodatku rozstał się z tym klubem w niezbyt przyjaznych okolicznościach.










