Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque, skomentował pojedynek z Portugalią w półfinale Euro 2012. Del Bosque był zadowolony z postawy swych zawodników.
Hiszpan na samym początku zwrócił uwagę na klasę swego przeciwnika, któremu zresztą pogratulował udanych rozgrywek.
– Portugalia była lepsza w obronie. Nie mieliśmy tylu okazji, więc mecz był bardzo wyrównany. W dogrywce sprawy miały się nieco inaczej, a później dopisało nam szczęście w rzutach karnych. Chcę pogratulować Portugalii, ponieważ świetnie zagrała w turnieju, ale tym razem mieliśmy szczęście.

Del Bosque skomentował również zmiany, których dokonał we wczorajszym meczu.
– Xavi nie grał źle, grał bardzo dobrze, lecz był zmęczony, a my potrzebowaliśmy na boisku więcej tempa. Pedro i Navas byli aktywniejsi i stworzyli więcej kłopotów Portugalii po tym, jak weszli na boisko. To było kluczowe, a gracze są z każdym meczem coraz dojrzalsi. Dogrywka pokazała, że są bardzo doświadczeni.
– Oczywiście, wszyscy wykonawcy chcieli podejść do tej ostatniej „jedenastki”. Cesc powiedział mi, że podejdzie do piątego karnego i zdobędzie zwycięskiego gola. Sergio Ramos wiedział, że Rui Patricio będzie rzucał się w lewo lub w prawo przy wszystkich karnych, dlatego zdecydował się na to, co zrobił w poprzednim meczu Pirlo – kontynuował trener reprezentacji Hiszpanii, który następnie odniósł się do potencjalnego rywala w finale. – Drugi półfinał to będzie mecz na najwyższym poziomie. Ktokolwiek będzie naszym rywalem, będzie to wspaniałe spotkanie.










