Napastnik Tottenhamu Londyn, Jermain Defoe, powraca do dyspozycji po naciągnięciu ścięgna. Piłkarz ma nadzieję, że poniedziałkowy trening potwierdzi, iż jest zdrów i będzie mógł pomóc drużynie w kolejnym meczu z Sunderlandem.
27-letni Defoe ostatni raz zagrał 13 marca w wygranym meczu z Blackburn, występ uświetnił zresztą bramką. Na treningu przed kolejnym spotkaniem piłkarz nabawił się jednak urazu ścięgna. Początkowo prognozowano, że najlepszy strzelec „Spurs” (23 bramki we wszystkich rozgrywkach) nie zagra przez kilka tygodni, ale Defoe nadspodziewanie szybko dochodzi do siebie.
Na początku przyszłego tygodnia zawodnik planuje wrócić do treningów z pełnym obciążeniem, a w następny weekend chce być w kadrze na mecz z Suderlandem.
– To nie było nic poważnego, zwykłe naciągnięcie. Początkowo faktycznie wyglądało to źle, ale kiedy następnego dnia mogłem biegać, wiedziałem, że szybko wrócę do siebie – powiedział o kontuzji Defoe.
– Potrenuję jutro z pełnym obciążeniem i na pewno zagram w przyszły weekend – zapewnił reprezentant Anglii.










