Młody bramkarz Atletico Madryt niedawno deklarował, że nie ma zamiaru opuszczać Estadio Vicente Calderon. Jednak ostatnimi wypowiedziami w prasie zasugerował, że jest otwarty na propozycje transferu do Manchesteru United.

Przez ostatni rok 20-letni Hiszpan zachwycał wszystkich kibiców nieprzemijającą, wysoką formą i wielkim talentem. Nie dziwi więc fakt, że wzbudził zainteresowanie sir Aleksa Fergusona. Reprezentant Hiszpanii U-21 od dłuższego czasu jest obserwowany i przymierzany przez szkockiego menedżera na następcę Edwina Van der Sara.
Chociaż sam zainteresowany wielokrotnie mówił o swojej wierności i przywiązaniu do macierzystego klubu, to w ostatnim wywiadzie nie wykluczył możliwości przeniesienia się na Old Trafford. – Wiem, że sir Alex Ferguson mnie obserwował. Po tym sezonie powinniśmy zastanowić się nad moją przyszłością i jeśli ktoś przedstawi ofertę, to wtedy porozmawiamy – mówi golkiper „Rojiblancos”.
– Atletico zawdzięczam wszystko i chciałbym tu zostać, ale z drugiej strony Manchester United to wielki klub – zakończył David De Gea.
Gdyby doszło do transferu, to szkoda byłoby Tomka
Kuszczaka. Musiałby ostro powalczyć z De Geą o
wyjściową jedenastkę. David pasuje do Atletico i
niech lepiej tam zostanie :)