Kenny Dalglish, pełniący rolę tymczasowego szkoleniowca Liverpoolu, zaapelował do swoich zawodników o więcej wiary w swoje możliwości po wczorajszej porażce z Blackpool na Bloomfield Road.
Liverpool przegrał wczoraj wieczorem po raz 10. w Premier League, mimo że Fernando Torres dał prowadzenie The Reds już w 3. minucie meczu. Gracze z Anfield Road dali sobie jednak strzelić dwie bramki i ostatecznie polegli 2:1.
– Było widać, że każdy się stara i walczy. Czasami jednak nie wystarczą same umiejętności, potrzeba także wiary we własne możliwości, która przydaje się właśnie wtedy, gdy coś idzie nie po twojej myśli. Będziemy nadal ciężko pracować i postaramy się przywrócić zawodnikom wiarę i pewność siebie, a wtedy przyjdą lepsze czasy dla naszej drużyny – powiedział po meczu Dalglish.










