Już jutro kolejny mecz nabierającej tempa T-Mobile Ekstraklasy. Przed własną publicznością GKS Bełchatów będzie robił wszystko, żeby zdobyć pierwsze ligowe punkty w starciu przeciwko Koronie, która również dzięki kolejnym zwycięstwom chce nawiązać z pozostałą stawką walkę o najwyższe miejsca.

Tradycyjnie zaczynamy od historii spotkań pomiędzy drużynami. Ostatni mecz tych ekip o ligowe punkty odbył się 28 kwietnia 2012 roku. Wtedy na stadionie w Bełchatowie po dwóch bramkach Stano Korona zwyciężyła GKS 2:0. Zespoły rozegrały również towarzyski mecz w ramach okresu przygotowawczego do tego sezonu. Gole w tym sparingu strzelali Lech i Buzała i pojedynek zakończył się remisem. Jeśli podsumujemy wszystkie potyczki obu klubów, korzystniejszy bilans mają gospodarze jutrzejszego meczu. Na 25 rozegranych spotkań osiem zakończyło się zwycięstwem Korony, sześciokrotnie padał remis i jedenaście razy wygrali bełchatowianie.

Kibice jednej jak i drugiej drużyny nie mają szerokiego uśmiechu, gdy spoglądają na tabelę. Na ostatnim miejscu plasuje się GKS Bełchatów. Co gorsze, ekipa prowadzona przez Jana Złomańczuka (tymczasowego trenera GKS-u) nie zdobyła ani jednego punktu. W Kielcach również nie wygląda to zadowalająco. Trzynaste miejsce z czterema punktami to najgorszy przedsezonowy sen, który – niestety dla Korony – ma odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Leszek Ojrzyński (trener Korony Kielce): – Została nam tylko liga, bo w tym tygodniu odpadliśmy z Pucharu Polski. Przed nami spotkanie wyjazdowe z GKS-em Bełchatów, w którym nastąpiła zmiana trenera. Na pewno będzie to dla nas trudny mecz. W poprzednim sezonie tam wygraliśmy i liczymy na to, że teraz będzie podobnie. Na pewno musimy zagrać maksymalnie skoncentrowani i zdeterminowani. Wtedy będziemy mieli większą szansę na zwycięstwo. Cieszę się z tego, że wrócił do nas Maciek Korzym. W potyczce z Podbeskidziem strzelił gola, a w Chorzowie przeprowadził akcję bramkową. Marcin Żewłakow też strzelił bramkę i ciśnienie już z niego zeszło. Można powiedzieć, że jest w kim wybierać, jeśli chodzi o











