Bayer Leverkusen w 9. kolejce Bundesligi zremisował na wyjeździe z Hamburgerem SV i zachował pozycję lidera. W najbliższym spotkaniu drużynę Juppa Heynckesa czeka kolejna ciężka przeprawa, bo na BayArena zawita Borussia Dortmund.
Bratobójczy pojedynek na BayArena
W piątkowy wieczór Bayer Leverkusen powalczy o zachowanie pozycji lidera z Borussią Dortmund. Drużyna Jurgena Kloppa w ostatnim czasie odniosła dwa bardzo ważne zwycięstwa, z Borussią Monchengladbach oraz VfL Bochum. W obu spotkaniach formą strzelecką błysnął Lucas Barrios, który powoli staje się gwiazdą ekipy z Signal Iduna Park. Klopp liczy również na udany występ Svena Bendera, który nieoczekiwanie wskoczył do wyjściowej jedenastki (kontuzjowani są Sebastian Kehl i Thomas Hajnal, a Brazylijczyk Tinga rozpocznie mecz od ławki rezerwowej) i w spotkaniu na BayArena zmierzy się przeciwko… swojemu bratu, Larsowi, który jest środkowym pomocnikiem „Aptekarzy”. W poprzednim sezonie Borussia wygrała na wyjeździe w Leverkusen 3:2 i szkoleniowiec gości, Jurgen Klopp, liczy kolejny raz na zwycięstwo. – Z każdym przeciwnikiem można wygrać, to zależy tylko od tego, czy utrzymamy naszą wysoką formę – przekonuje Klopp.
Kiedy skończy się ta passa?
Kibice z Berlina czekają na zwycięstwo albo choćby remis od 8 sierpnia 2009 roku, kiedy „Stara Dama” na inaugurację rozgrywek pokonała Hannover 96 1:0. Od tego momentu drużyna Friedhelma Funkela (a poprzednio Luciena Favre) przegrała wszystkie mecze nie tylko w Bundeslidze, ale również w Lidze Europejskiej. Hertha w najbliższą niedzielę zmierzy się na Olympiastadion z VfL Wolfsburg i o punkty w tym spotkaniu będzie z pewnością bardzo trudno. Do bramki berlińczyków wraca po wyleczeniu kontuzji Jaroslav Drobny. Również Łukasz Piszczek będzie do dyspozycji szkoleniowca. W wyjściowym składzie znajdzie się miejsce dla Artura Wichniarka, który w tym sezonie bramki w Bundeslidze jeszcze nie strzelił.
VfL Wolfsburg po słabym występie w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Besiktasowi Stambuł ma zamiar w Berlinie zdobyć trzy punkty i awansować na trzecie miejsce w tabeli. Drużyna Armina Veha w ostatnich czterech meczach zdobyła 10 oczek i znalazła się w ścisłej czołówce tabeli. W kadrze Wolfsburga na mecz z Herthą zabrakło Brazylijczyka Grafite. – Widziałem ten zespół w tym sezonie dwa razy, mają wielką jakość w formacji ofensywnej i to niezależnie, czy gra Grafite, Edin Dzeko czy Obafemi Martins. Całkowicie wyłączyć się ich z gry nie da, ale jeżeli zagramy bardzo uważnie i skutecznie, mamy szansę w pojedynku z Wolfsburgiem – zdradza drugi trener Herthy Berlin, Christoph John.
Glasgow zdobyte, a Gelsenkirchen?
Hamburger SV zarówno w Bundeslidze, jak i w europejskich pucharach spisuje się znakomicie. Drużyna Bruno Labbadii w czwartek wygrała na wyjeździe z Celticiem Glascgow 1:0, a jedyną bramkę w tym meczu strzelił Marcus Berg. Na tego właśnie zawodnika liczy w niedziele niemiecki szkoleniowiec, bo nadal kontuzjowani są kluczowi napastnicy HSV: Mladen Petrić oraz Jose Paolo Guerrero. Labbadia nie będzie mógł skorzystać również z gry Colina Benjamina, Alexa Silvy, Tolgana Arslaya, Romana Castelena oraz Bastiana Reinherdta.








