Po przegranym 1:4 meczu z Rosją Czesi odbyli swój drugi otwarty trening na stadionie przy ul. Oporowskiej. Nie wzięli w nim udziału Tomas Rosicky i Milan Baros.
Zajęcia miały planowo rozpocząć się o 10:30, ale ostatecznie zawodnicy na murawę weszli dopiero o 11:00. Na boisku zjawiło się 21 piłkarzy, bez wspomnianych już Rosicky’ego i Barosa. Oni ćwiczyli na siłowni.

Zresztą Czesi, którzy wczoraj rozegrali ponad 45 minut, też ostro nie trenowali. Ekipa podzieliła się bowiem na dwie grupy. W pierwszej, siedmioosobowej, znaleźli się Kadlec, Gebre Selassie, Hubnik, Sivok, Plasil, Pilar i Jiracek. Ci gracze najpierw przebiegli truchtem kilka razy wokół boiska, a następnie przystąpili do ćwiczeń rozciągających.
Reszta piłkarzy z pola po kilku ćwiczeniach rozgrzewkowych rozpoczęła trening strzelecki. Wtedy do tej grupy dołączyli dwaj rezerwowi bramkarze (Drobny i Lastuvka), a Petr Cech miał zajęcia indywidualne. Kilkanaście minut później kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Oporowskiej byli natomiast świadkami gierki na 1/4 boiska.
Czesi w meczu drugiej kolejki grupy A zmierzą się z Grecją we Wrocławiu. Początek spotkania we wtorek 12 czerwca o godzinie 18:00.










