Runda jesienna Ekstraklasy już za nami, ale w tym roku zostaną jeszcze rozegrane dwie kolejki rundy rewanżowej. 16. seria spotkań ruszyła 25 listopada, a zainaugurowały ją derby Trójmiasta. Teraz czas na resztę spotkań.
Jeden mecz 16. kolejki już za nami. 25 listopada, w środę, Arka przegrała z Lechią Gdańsk 1:2. W piątek o 20 na murawę wybiegną piłkarze Zagłębia Lubin i Legii Warszawa. Faworytem są zawodnicy ze stolicy, choć Jan Urban jeszcze nigdy nie pokonał Franciszka Smudy. Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się wysokim zwycięstwem Legii. Teraz o trzy oczka będzie trudniej, bo Zagłębie prezentuje się coraz lepiej, a Legia od początku rozgrywek nie zachwyca.
Jan Urban jeszcze nie wygrał ze Smudą (fot. Hanna Urbaniak/iGol.pl)
– Patrząc przez pryzmat poprzednich meczów i przede wszystkim spotkania pierwszej kolejki, nikogo nie powinno dziwić, że jako faworyta tej konfrontacji wskażę podopiecznych Jana Urbana. Zagłębie to nie ta sama drużyna, co kiedyś. Mnie osobiście zawodzi ich postawa. W zeszłym tygodniu spodziewałem się, że nie pozwolą Lechowi zgarnąć trzech punktów. Doświadczenie Franciszka Smudy powinno dać znać o sobie właśnie w meczu przeciwko „Kolejorzowi”. Oczywiście, jeśli czternasta drużyna tabeli ograłaby przyjezdnych z Poznania, to dużo łatwiej było by im w tym tygodniu. Legia od 9. kolejki nie przegrała i wątpię, że w piątkowym meczu zakończy się ich dobra passa – uważa zastępca szefa działu Ekstraklasa, Dominik Wronka.
W sobotę rozegrane zostaną cztery spotkania. W pierwszym z nich Cracovia podejmie w Sosnowcu Śląsk Wrocław. Jeżeli Cracovia wygra różnicą więcej niż dwóch goli, to wyprzedzi w tabeli swoich rywali, do których traci trzy punkty, a pierwszy mecz przegrała z nimi 0:2. O 16:15 na murawę stadionu w Bełchatowie wybiegną gracze miejscowego PGE GKS-u i Polonii Bytom. Gospodarze, podrażnieni pechową porażką z Legią w poprzedniej kolejce, będą chcieli za wszelką cenę zrehabilitować się za tamten mecz. Polonia nie gra już tak dobrze, jak w pierwszej części rundy jesiennej, więc faworytem wydaje się być ekipa z Bełchatowa. W kolejnym meczu 16. kolejki zmierzą się ze sobą Odra Wodzisław i Jagiellonia Białystok. Gospodarze są w kryzysie i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Wiadomo już, że drużynę w tym meczu poprowadzi nowy szkoleniowiec, Marcin Brosz.
Marcin Kikut spadł ze schodów i leży w szpitalu. Trener Lecha nie skorzysta także z kilku innych obrońców (fot. Łukasz Cyraniak / iGol.pl)
– Konsekwencją słabych występów Odry Wodzisław była zmiana trenera. Zapewne włodarze z Wodzisławia od razu oczekują sukcesów, jednak należy pamiętać, że Odra nie posiada zbyt utalentowanych zawodników. Od kilku sezonów ten zespół gra słabo i cudem jest, że nadal występuje w polskiej Ekstraklasie. Nowy szkoleniowiec z pewnością potrzebować będzie trochę czasu, by swoim podopiecznym wpoić własne zasady gry. Moim zdaniem zmiana trenera w Odrze Wodzisław była potrzebna, jednak, czy nowy opiekun zdoła wyciągnąć z tego zespołu 100 procent? Wszystko się okaże po zakończeniu sezonu – stwierdził zastępca redaktora naczelnego iGol.pl, Robert Fila.
Ostatnim sobotnim pojedynkiem będzie potyczka Lecha Poznań z Piastem Gliwice. Mimo że trener Zieliński ma ogromne problemy ze skompletowaniem defensywy, to i tak właśnie Lech jest faworytem tego meczu. „Kolejorz” wygrał w poprzedniej kolejce w Lubinie i zajmuje aktualnie czwartą pozycję ze stratą zaledwie trzech punktów do drugiej Legii.
Andraż Kirm błysnął ostatnio formą i zdobył dwa gole. Jak będzie w meczu z Ruchem? (fot. Marek Gwóźdź / iGol.pl)
W niedzielę kibiców czekają dwa spotkania, w tym jeden określany mianem hitu kolejki, czyli mecz ruchu Chorzów z Wisłą Kraków. Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się wygraną Wisły, ale teraz o trzy punkty nie będzie już tak łatwo. Krakowianie nie zachwycają formą, ale nieznaczny spadek dyspozycji notują także „Niebiescy”. Na stadionie przy ulicy Cichej zasiądzie komplet 10 tysięcy fanów Ruchu, którzy z pewnością będą dwunastym zawodnikiem swojej drużyny.
– Ruch w tym sezonie jest jedną z rewelacji rozgrywek. Według terminarza jesteśmy już po rundzie jesiennej, zatem można wysnuć takie wnioski. Piłkarze z Chorzowa wzorowo grają na własnym obiekcie. Sześć zwycięstw, jeden remis i tylko dwa stracone gole sprawiły, że szanse w konfrontacji z mistrzem Polski znacznie się zwiększają. Ruch ma o co grać, bowiem z taką formą, jaką obecnie prezentują, awans do europejskich pucharów jest w ich zasięgu. Mówiąc natomiast o najbliższej przyszłości, w moim mniemaniu to Ruch będzie faworytem. Wisła pokazała, że w meczach z najtrudniejszymi rywalami nie radzą sobie najlepiej. Do tego grona drużyn z pewnością należy zaliczyć chorzowian, toteż Wisła, grając na wyjeździe, może mieć ogromne problemy. Niewątpliwie będziemy świadkami emocjonującego spotkania, według mnie zakończonego triumfem gospodarzy – powiedział ekspert iGol.pl, Dawid Kowalski.
W ostatnim spotkaniu 16. kolejki Polonia Warszawa zmierzy się z Koroną Kielce. Pod wodza nowego szkoleniowca stołeczni piłkarze w dwóch meczach zdobyli cztery punkty i to chyba oni są faworytem tej potyczki. Za tydzień zostanie rozegrana jeszcze 17. seria spotkań, a po niej kibiców czeka rozbrat z ligową piłką aż do końca lutego.
Wyniki meczów 16. kolejki typuje szef działu Ekstraklasa, Paweł Sikora: (w nawiasach wynik pierwszego meczu)
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Bądź pierwszy.
Dodaj komentarz
Runda jesienna Ekstraklasy już za nami, ale w tym roku zostaną jeszcze rozegrane dwie kolejki rundy rewanżowej. 16. seria spotkań ruszyła 25 listopada, a zainaugurowały ją derby Trójmiasta. Teraz czas na resztę spotkań.
Jeden mecz 16. kolejki już za nami. 25 listopada, w środę, Arka przegrała z Lechią Gdańsk 1:2. W piątek o 20 na murawę wybiegną piłkarze Zagłębia Lubin i Legii Warszawa. Faworytem są zawodnicy ze stolicy, choć Jan Urban jeszcze nigdy nie pokonał Franciszka Smudy. Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się wysokim zwycięstwem Legii. Teraz o trzy oczka będzie trudniej, bo Zagłębie prezentuje się coraz lepiej, a Legia od początku rozgrywek nie zachwyca.
Jan Urban jeszcze nie wygrał ze Smudą (fot. Hanna Urbaniak/iGol.pl)
– Patrząc przez pryzmat poprzednich meczów i przede wszystkim spotkania pierwszej kolejki, nikogo nie powinno dziwić, że jako faworyta tej konfrontacji wskażę podopiecznych Jana Urbana. Zagłębie to nie ta sama drużyna, co kiedyś. Mnie osobiście zawodzi ich postawa. W zeszłym tygodniu spodziewałem się, że nie pozwolą Lechowi zgarnąć trzech punktów. Doświadczenie Franciszka Smudy powinno dać znać o sobie właśnie w meczu przeciwko „Kolejorzowi”. Oczywiście, jeśli czternasta drużyna tabeli ograłaby przyjezdnych z Poznania, to dużo łatwiej było by im w tym tygodniu. Legia od 9. kolejki nie przegrała i wątpię, że w piątkowym meczu zakończy się ich dobra passa – uważa zastępca szefa działu Ekstraklasa, Dominik Wronka.
W sobotę rozegrane zostaną cztery spotkania. W pierwszym z nich Cracovia podejmie w Sosnowcu Śląsk Wrocław. Jeżeli Cracovia wygra różnicą więcej niż dwóch goli, to wyprzedzi w tabeli swoich rywali, do których traci trzy punkty, a pierwszy mecz przegrała z nimi 0:2. O 16:15 na murawę stadionu w Bełchatowie wybiegną gracze miejscowego PGE GKS-u i Polonii Bytom. Gospodarze, podrażnieni pechową porażką z Legią w poprzedniej kolejce, będą chcieli za wszelką cenę zrehabilitować się za tamten mecz. Polonia nie gra już tak dobrze, jak w pierwszej części rundy jesiennej, więc faworytem wydaje się być ekipa z Bełchatowa. W kolejnym meczu 16. kolejki zmierzą się ze sobą Odra Wodzisław i Jagiellonia Białystok. Gospodarze są w kryzysie i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Wiadomo już, że drużynę w tym meczu poprowadzi nowy szkoleniowiec, Marcin Brosz.
Marcin Kikut spadł ze schodów i leży w szpitalu. Trener Lecha nie skorzysta także z kilku innych obrońców (fot. Łukasz Cyraniak / iGol.pl)
– Konsekwencją słabych występów Odry Wodzisław była zmiana trenera. Zapewne włodarze z Wodzisławia od razu oczekują sukcesów, jednak należy pamiętać, że Odra nie posiada zbyt utalentowanych zawodników. Od kilku sezonów ten zespół gra słabo i cudem jest, że nadal występuje w polskiej Ekstraklasie. Nowy szkoleniowiec z pewnością potrzebować będzie trochę czasu, by swoim podopiecznym wpoić własne zasady gry. Moim zdaniem zmiana trenera w Odrze Wodzisław była potrzebna, jednak, czy nowy opiekun zdoła wyciągnąć z tego zespołu 100 procent? Wszystko się okaże po zakończeniu sezonu – stwierdził zastępca redaktora naczelnego iGol.pl, Robert Fila.
Ostatnim sobotnim pojedynkiem będzie potyczka Lecha Poznań z Piastem Gliwice. Mimo że trener Zieliński ma ogromne problemy ze skompletowaniem defensywy, to i tak właśnie Lech jest faworytem tego meczu. „Kolejorz” wygrał w poprzedniej kolejce w Lubinie i zajmuje aktualnie czwartą pozycję ze stratą zaledwie trzech punktów do drugiej Legii.
Andraż Kirm błysnął ostatnio formą i zdobył dwa gole. Jak będzie w meczu z Ruchem? (fot. Marek Gwóźdź / iGol.pl)
W niedzielę kibiców czekają dwa spotkania, w tym jeden określany mianem hitu kolejki, czyli mecz ruchu Chorzów z Wisłą Kraków. Pierwszy mecz tych drużyn zakończył się wygraną Wisły, ale teraz o trzy punkty nie będzie już tak łatwo. Krakowianie nie zachwycają formą, ale nieznaczny spadek dyspozycji notują także „Niebiescy”. Na stadionie przy ulicy Cichej zasiądzie komplet 10 tysięcy fanów Ruchu, którzy z pewnością będą dwunastym zawodnikiem swojej drużyny.
– Ruch w tym sezonie jest jedną z rewelacji rozgrywek. Według terminarza jesteśmy już po rundzie jesiennej, zatem można wysnuć takie wnioski. Piłkarze z Chorzowa wzorowo grają na własnym obiekcie. Sześć zwycięstw, jeden remis i tylko dwa stracone gole sprawiły, że szanse w konfrontacji z mistrzem Polski znacznie się zwiększają. Ruch ma o co grać, bowiem z taką formą, jaką obecnie prezentują, awans do europejskich pucharów jest w ich zasięgu. Mówiąc natomiast o najbliższej przyszłości, w moim mniemaniu to Ruch będzie faworytem. Wisła pokazała, że w meczach z najtrudniejszymi rywalami nie radzą sobie najlepiej. Do tego grona drużyn z pewnością należy zaliczyć chorzowian, toteż Wisła, grając na wyjeździe, może mieć ogromne problemy. Niewątpliwie będziemy świadkami emocjonującego spotkania, według mnie zakończonego triumfem gospodarzy – powiedział ekspert iGol.pl, Dawid Kowalski.
W ostatnim spotkaniu 16. kolejki Polonia Warszawa zmierzy się z Koroną Kielce. Pod wodza nowego szkoleniowca stołeczni piłkarze w dwóch meczach zdobyli cztery punkty i to chyba oni są faworytem tej potyczki. Za tydzień zostanie rozegrana jeszcze 17. seria spotkań, a po niej kibiców czeka rozbrat z ligową piłką aż do końca lutego.
Wyniki meczów 16. kolejki typuje szef działu Ekstraklasa, Paweł Sikora: (w nawiasach wynik pierwszego meczu)