Jeszcze nie opadł kurz po 13. kolejce T-Mobile Ekstraklasy, a już w poniedziałkowy wieczór będziemy mogli obejrzeć bardzo ciekawe spotkanie dwóch niepokonanych od kilku kolejek drużyn. W Zabrzu w ramach 14. kolejki Górnik podejmować będzie Cracovię, która w ostatnim meczu zaprezentowała bardzo ładny i skuteczny futbol. Dla Adama Nawałki również ten mecz będzie niezwykle ważny, ponieważ już na pewno zostanie on selekcjonerem polskiej kadry.
Poniedziałkowe starcie w Zabrzu będzie zderzeniem dwóch bardzo podobnych filozofii gry, które cechują się posiadaniem piłki i rozważnym wyprowadzaniem ataku. Zwłaszcza w ostatnich kilku kolejkach obie drużyny to, można powiedzieć, „perełki” polskiej ligi, gdyż futbol w ich wykonaniu może się podobać, co nie można uznać za regułę w T-Mobile Ekstraklasie.

Na stadionie Ernsta Pohla zapowiada się bardzo emocjonujący bój, ponieważ Górnik wygrał wszystkie swoje mecze w czterech ostatnich kolejkach. Podopieczni Wojciecha Stawowego nie są wcale gorsi, ponieważ wygrywają wszystko na przestrzeni trzech ostatnich kolejek, co jest bardzo dobrym wynikiem. Dorzucając do tego imponujący styl obu drużyn, należy sądzić, że mecz w Zabrzu będzie prawdziwą rozkoszą jak na polskie realia futbolowe.
Osobą, na którą zapewne będą zwrócone oczy wszystkich kibiców, będzie Adam Nawałka, który już na pewno poprowadzi reprezentację Polski. Nowy selekcjoner kadry tym bardziej będzie chciał pokonać w dobrym stylu równie ładnie grającą Cracovię.
Pojedynek w Zabrzu trochę popsują zapewne braki w składzie Górnika, ponieważ nie będzie przede wszystkim Nakoulmy, który odpocznie po tym, jak otrzymał czerwoną kartkę w meczu z Jagiellonią i zapewne osłabi gospodarzy poniedziałkowego meczu, choć Mateusz Zachara wydaje się być dobrą alternatywą do zastąpienia pochodzącego z Burkina Faso napastnika zabrzańskiej drużyny. Problem pojawia się jednak w przypadku zestawienia linii defensywnej, z którą Nawałka będzie miał niemały kłopot. Od dłuższego czasu trener nie może skorzystać z usług Błażeja Augustyna czy Adama Danacha, a na dodatek teraz na uraz narzeka Oleksandr Szeweluchin. Wygląda na to, że Pandża i Łukasiewicz dostaną swoją szansę w meczu z drużyną krakowską, gdyż Adam Nawałka nie ma innej możliwości
O wiele spokojniejszy do tego meczu powinien podejść Wojciech Stawowy, który będzie miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy, którzy tak dobrze zagrali w Łodzi, gdzie pokonali Widzew 3:1. Co więcej, do drużyny powróci Marcin Budziński, który był ostatnio w świetnej formie.
Adam Marciniak to zawodnik, który w przeszłości grał przez kilka lat w Górniku i powrót na stadion w Zabrzu bardzo go cieszy. – W Zabrzu, jak w każdym meczu, chcemy narzucić przeciwnikowi swój styl gry. Naszym celem będą trzy punkty, ale z drugiej strony jesteśmy w pełni świadomi, że będzie to trudny mecz. Cieszę się na ten przyjazd. To będzie moja pierwsza wizyta na Roosevelta po odejściu do Cracovii. Czuję już pozytywne emocje z tym związane, bo spędziłem w Górniku pięć lat i sentyment do klubu pozostał. Do kibiców też. Dzwonili nawet do mnie fani Górnika z Łąbęd. Mam nadzieję, że będzie okazja się spotkać i przybić „” – powiedział Marciniak.











