Kolejna sroga zima w Krakowie. Świadoma trudnej batalii, jaka ją czeka wiosną, Cracovia zbierała siły na walkę o utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie w Hiszpanii i Turcji. Czy nauczona doświadczeniem z poprzednich rozgrywek drużyna prezesa Filipiaka przedsięwzięła wszystkie kroki, aby nie spaść z ligi?
W Nowy Rok bez kaca
Choć początek przygotowań Cracovii do rundy wiosennej zaplanowano na 9 stycznia, to piłkarze po raz pierwszy w 2012 roku na murawie spotkali się już 1 stycznia. Zgodnie z tradycją tego dnia rozegrano mecz noworoczny. W obecności ponad trzech tysięcy widzów pierwsza drużyna pokonała zespół Młodej Ekstraklasy 2:1. Pierwszą bramkę w roku olimpiady w Londynie i Euro w Polsce i na Ukrainie strzelił o godzinie 12:21 Dawid Sarga grający dla młodszej ekipy „Pasów”. Gole dla seniorskiego zespołu zdobyli natomiast Mateusz Bartczak i Tomasz Siemieniec.
3… 2… 1… Start!

Piłkarze powrócili po urlopach do zajęć zgodnie z planem 9 stycznia. Z różnych względów zabrakło kilku graczy, w tym między innymi Tamira Cahalona, który wkrótce rozwiązał swój kontrakt z klubem. Nie było też Andrzeja Niedzielana. Ten przed sylwestrem rozwiązał umowę. Jedyną nową twarzą na inauguracyjnym treningu był Andrzej Kobylański. Były reprezentant Polski zastąpił Dietmara Brehmera.
W ciągu kilku pierwszych dni podopieczni Dariusza Pasieki przeszli gruntowne badania medyczne. Na boisku pojawiali się natomiast dwa razy dziennie, z wyjątkiem niedziel, w które trenowali tylko raz. W miarę upływu czasu na treningach pojawiało się coraz więcej nowych twarzy. Nie każdy wykorzystał swoją szansę. Byli jednak też tacy, którzy przekonali do swoich umiejętności Dariusza Pasiekę. W odstępie dwóch dni z klubem związali się Marcin Budziński i Sebastian Szałachowski.
18 stycznia Cracovia rozegrała swój pierwszy sparing. Krakowianie zremisowali z Wartą Poznań 1:1. Jedynego gola z rzutu wolnego strzelił Milos Kosanović. Wynik mógł być inny, ale w drugiej połowie w poprzeczkę trafił Kosanović, a Dawid Rupa przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem „Zielonych”.
Hiszpańskie klimaty
Wczesnym popołudniem 20 stycznia krakowianie udali się na zgrupowanie do hiszpańskiej Marbelli, gdzie do 29 stycznia przygotowywali się do rundy wiosennej. W czasie pobytu na Półwyspie Iberyjskim Cracovia wzięła udział w Football Impact Cup. Nie obyło się bez problemów. Pierwszy sparing przełożono o kilka dni, zaś w przypadku drugiego potrzebna była zmiana rywala.












