Fabrice Muamba wciąż walczy o życie. Choć wczoraj wydawało się, że sytuacja została opanowana, to jednak nadal nic nie jest pewne. Prezes Boltonu, Owen Coyle, potwierdził, że kolejna doba będzie kluczowa.
Do tragicznego zdarzenia doszło we wczorajszym spotkaniu FA Cup, w którym Tottenham podejmował Bolton. 23-letni piłkarz w końcówce pierwszej połowy nagle stracił przytomność i upadł na murawę. Interwencja lekarzy nie przyniosła skutku i zawodnik został przewieziony do szpitala, gdzie aktualnie wciąż walczy o życie. W całej sprawie głos zabrał prezes Boltonu, Owen Coyle.

– To bardzo poważne. Nie ma wyjścia. Bóg jedynie zadecyduje, czy on z tego wyjdzie. Fabrice jest w stanie krytycznym. Kolejna doba będzie kluczowa. Oczywiście jesteśmy wdzięczni ludziom, którzy go wspierają i mamy nadzieję, że modlitwy pomogą Muambie wrócić do zdrowia – stwierdził.
Z samym zawodnikiem solidaryzują się za pośrednictwem portali społecznościowych kolejni piłkarze: Wayne Rooney, Vicent Kompany, Rio Ferdinand, Kyle Walker i inni. Tymczasem Andrea Pirlo wczorajszą wygraną Juventusu zadedykował właśnie piłkarzowi Boltonu.
– Jesteśmy blisko niego i liczymy, że wyjdzie z tego – wyjaśnił.











