Wcześniejsze niż zwykle rozpoczęcie rozgrywek ligowych w tym roku okazało się strzałem w dziesiątkę. Mowa tu nie tylko o poziomie sportowym rozgrywek, ale i o frekwencji na trybunach.

Mecze 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy obejrzało z wysokości trybun dokładnie 83850 widzów! To daje bardzo wysoką jak na nasze standardy średnią 10481 widzów na mecz. Najwięcej kibiców było na meczach w Gdańsku (Lechia – Górnik, 24276), Poznaniu (Lech – Zawisza, 19393) oraz na stadionie Cracovii, gdzie spotkanie „Pasów” z Legią Warszawa oglądało 13212 osób.
Wartym odnotowania faktem jest to, że w ubiegłym roku 6. kolejkę ekstraklasy podziwiało z trybun niewiele ponad 50 tysięcy kibiców. Naród jest głodny futbolu – chciałoby się rzec. Co prawda do poziomu światowych potęg wiele nam jeszcze brakuje (sam stadion Borussii Dortmund jest w stanie pomieścić 83 tysiące ludzi!), ale tendencji wzrostowej należy przyglądać się z uwagą. Miejmy nadzieję, że większa liczba fanów na stadionach przyczyni się do wyższego poziomu sportowego naszej ligi.











