Jak donosi oficjalna strona krakowskiego klubu, wybrano już dwóch, trzech kandydatów, z którymi toczone będą decydujące rozmowy. Z obietnicy nie wywiązał się prezes Bogdan Basałaj, który nazwisko nowego opiekuna „Białej Gwiazdy” miał podać w ciągu 10 dni.
W ostatnich dniach roiło się od spekulacji na temat nowego szkoleniowca Wisły Kraków. Przez różne strony internetowe i nagłówki gazet przewijały się nazwiska Diego Simeone, Henrika Larssona, Manolo Jimeneza czy Dana Petrescu.
Jedna z firm bukmacherskich (Ladbrokes) otworzyła nawet specjalny zakład, wg którego faworytami w wyścigu o funkcję trenera „Białej Gwiazdy” są Simeone i Petrescu.
– Wybraliśmy dwóch, trzech kandydatów i mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu zaprezentujemy nowego trenera pierwszego zespołu Wisły Kraków – powiedział w rozmowie na stronie oficjalnej prezes zarządu klubu z grodu Kraka – Bogdan Basałaj.
– Jestem już po rozmowach z kilkoma kandydatami. Z każdym z nich, tak jak informowałem na początku poszukiwań nowego szkoleniowca, przeprowadzałem wielogodzinne rozmowy. W związku z tym mogę zapewnić, że wybór, którego dokonamy, będzie przemyślany i najlepszy z możliwych. Przez to jednak ogłoszenie nazwiska nowego trenera nieco się opóźni – podkreślił Basałaj.
W spotkaniu z Widzewem, ekipę wicemistrza Polski poprowadzi tymczasowy szkoleniowiec tego zespołu – Tomasz Kulawik.










