Były międzynarodowy arbiter, Pierluigi Collina, przyznał, że należy wprowadzić rozwiązania minimalizujące ilość błędów sędziowskich.
Collina, piastujący obecnie funkcję zwierzchnika włoskich sędziów piłkarskich, dołączył do chóru głosów nawołujących do wprowadzenia nagrań wideo w kontrowersyjnych sytuacjach.
Dyskusja rozgorzała po, słynnym już, incydencie podczas meczu barażowego Francja – Irlandia. Thierry Henry pomógł sobie ręką przy opanowaniu piłki, czego nie zauważył sędzia. Dzięki temu zagraniu Francuzi znaleźli się na mundialu.
– Dzisiaj technologia rozwija się znacznie szybciej niż umiejętności człowieka – stwierdził Collina w wywiadzie dla „Radio Anchio Lo Sport” – Musimy znaleźć rozwiązanie. Myślę, że gdyby za bramkami w Paryżu stali dodatkowi sędziowie, mogliby pomóc sędziemu głównemu w prawidłowej ocenie sytuacji – dodał słynny Włoch.
– Incydent z Henry’m trwał kilka sekund. Są takie momenty, gdy sędzia nie jest w stanie zobaczyć czegoś, co dzieje się na boisku – zakończył Collina










