Ashley Cole liczy, że w styczniu na Stamford Bridge zawitają nowe twarze.
Ashley Cole wierzy, że po zniesieniu zakazu transferowego dla Chelsea londyński klub ożywi się na rynku transferowym i zakupi kilku klasowych piłkarzy. Z drużyną jest łączonych coraz to więcej sławnych nazwisk. Wymienić tutaj można Sergio Aguero, o którym jest najgłośniej, ostatnio pojawiły się pogłoski o przejściu Micah Richardsa. Jednak lewy obrońca „The Blues” w swoich wypowiedziach nie podaje żadnych konkretnych nazwisk.
– Oczywiście każdy klub chce mieć nowe twarze, a będąc w Chelsea wiesz, że jak ktoś przyjdzie nowy, to będzie to zawodnik największej klasy – powiedział Cole w jednym z wywiadów.
28- letni zawodnik przyznał również, że „The Blues” mocno ucierpią podczas Pucharu Narodów Afryki, gdy stracą kilku czołowych piłkarzy, w tym swojego najlepszego strzelca Didiera Drogbę. Wierzy jednak, że zespół jest na tyle silny, by sobie poradzić bez nich.









