Przed nami 27. seria gier w lidze niemieckiej. Tym razem może i nie ma jakiegoś wielkiego hitu, ale za to kilka spotkań zapowiada się naprawdę interesująco. Bezpośrednio zagrają między sobą ekipy walczące o utrzymanie oraz te, które marzą o europejskich pucharach. Więc z pewnością emocji nie zabraknie.
Zarówno Borussia Dortmund, jak i FSV Mainz to rewelacje obecnych rozgrywek Bundesligi. Obie drużyny prezentują się znacznie powyżej oczekiwań i przed sezonem nikt nawet by nie pomyślał, że starcie pomiędzy tymi zespołami będzie meczem na szczycie. A takie spotkanie właśnie się zapowiada. Borussia to niekwestionowany lider tabeli, który, pomijając kilka wpadek, bez problemu odprawia kolejnych rywali z kwitkiem. W Dortmundzie już ostrzą sobie zęby na przyszłoroczną edycję Ligi Mistrzów, czego już raczej nikt im nie odbierze. Z kolei Mainz ma ogromne szanse na zakwalifikowanie się do Ligi Europy. Drużyna z Moguncji zaskakuje wszystkich i obecnie zajmuje świetne piąte miejsce w tabeli. FSV ostatnio stoczyło wyrównany bój z Bayerem, przegrywając 0:1, a tydzień wcześniej pokonało na wyjeździe Hamburg 4:2. Mainz umie i nie boi się grać z wyżej notowanymi rywalami. Na Signal Iduna Park możemy spodziewać się sporej liczby bramek, gdyż oba zespoły lubią grać ofensywnie. Faworytem spotkania oczywiście będzie grająca u siebie Borussia. Jednak Mainz nie pozostaje bez szans.
W Leverkusen panuje wielkie rozczarowanie i smutek, gdyż miejscowy Bayer odpadł z Ligi Europejskiej po dwumeczu z Villarrealem. „Aptekarze” w obu spotkaniach byli stroną dominującą i tylko zabójcza skuteczność Hiszpanów przesądziła o porażce Niemców. W najbliższej kolejce Bayer zmierzy się z wracającym ostatnio do formy Schalke. W Gelsenkirchen ostatnio sporo się działo. Awans do finału Pucharu Niemiec, wyeliminowanie Valencii z Ligi Mistrzów oraz zwolnienie Magatha, którego zastąpił Ralf Rangnick. Forma obu zespołów w najbliższej kolejce może być różna. Bayer będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o klęsce, natomiast nowy trener Schalke zapewne chce zacząć swoją pracę w Gelsenkirchen od zwycięstwa. Można się spodziewać otwartej gry z obu stron. Mimo że Schalke zajmuje dopiero 10. miejsce, to piłkarsko wcale nie odstaje od Bayeru. Obie drużyny mają szansę na zdobycie trzech punktów, dużo będzie tutaj zależało od psychiki zawodników.
Sporo będzie się działo na dole tabeli. Okupująca od wielu tygodni ostatnie miejsce Borussia M’Gladbach zagra u siebie z FC Kaiserslautern. Jeśli gospodarze chcą jeszcze odmienić swoją sytuację, koniecznie muszą wygrać. O utrzymanie walczą także Eintracht Frankfurt i FC St. Pauli. Obie drużyny mają po 28 punktów i w najbliższej kolejce zmierzą się na Commerzbank Arena. Mecz VfB Stuttgart z VfL Wolfsburg jeszcze jakiś czas temu byłby zdecydowanie hitem kolejki. Dziś jest tylko walką o uniknięcie degradacji, która dla obu zespołów oznaczałaby totalną klęskę.
Wszystkie mecze 27. kolejki:
Piątek, 20:30:
Borussia M’Gladbach – 1. FC Kaiserslautern
Sobota, 15:30:








