Nie od dziś wiadomo, że napastnik Anży Machaczkała, Samuel Eto’o i pomocnik FC Barcelona, Alexandre Song, nie pałają do siebie wielką sympatią. Ostatnio ten pierwszy w ostrych słowach wypowiedział się o swoim rodaku.
Pierwsze oznaki konfliktu pomiędzy zawodnikami można było zauważyć w ubiegłym roku. Na zgrupowaniu przed meczem z Senegalem w eliminacjach do Pucharu Narodów Afryki Song nie podał ręki Eto’o. W rozmowie z Canal + były napastnik Interu Mediolan pytany, czy istnieje spór pomiędzy dwoma gwiazdami, odpowiedział:
– Nie ma konfliktu między dwoma gwiazdami. Ponieważ ja jestem jednym z najlepszych graczy na świecie, a Song nie jest nawet jednym z najlepszych w Kamerunie.
Piłkarze spotkali się ostatnio podczas zgrupowania przed meczem z Wyspami Zielonego Przylądka, ale najwyraźniej nie doszło do pojednania. Song próbował uzyskać opaskę kapitańską od Eto’o, podczas gdy ten przez ostatnie osiem miesięcy nie mógł występować w reprezentacji z powodu dyskwalifikacji spowodowanej strajkiem.










