Gran Derbi może nie do końca spełniło oczekiwania, ale przecież nie tylko ten mecz odbywał się w weekend. Jak więc spisała się cała reszta piłkarskiej Europy? Mamy dla was zestawienie zawodników, którzy zwyczajnie pokazali się z dobrej strony w miniony weekend.
Oto nasze zestawienie:
Bramkarz:
Sergio Romero (Sampdoria) – Dziwna jest z nim sprawa. Zdecydowanie jest świetnym golkiperem, ale cholernie niedocenianym. Wielokrotnie ratował swoje ekipy, a tak na dobrą sprawę często był uważany za słabe ogniwo. W meczu z Romą po raz kolejny zamknął usta krytykom, rozgrywając wspaniałe zawody. Praktycznie tylko sobie samemu zawdzięcza czyste konto z renomowanym rywalem.
Obrońcy:
Danilo Avelar (Cagliari Calcio) – Jak można inaczej ocenić występ, skoro boczny obrońca strzela dwie bramki? Zagrał wybitny mecz w ofensywie, a i swoje zadania z tyłu wypełniał bardzo solidnie. Na swojej stronie istniał tylko on.
Naldo (Wolfsburg) – Od dobrych kilku lat uważany za bardzo solidnego stopera, nigdy nie wyrósł jednak ponad miarę. W meczu z Mainz znów pokazał pełnię swoich możliwości. Wykorzystywał swój niesamowity wzrost w idealny sposób. Jedną bramkę strzelił, drugą wypracował, do tego był niemal bezbłędny w defensywie.
Alex Song (West Ham) – Z braku laku musimy go przenieść do obrony. Ojciec sensacyjnego zwycięstwa West Hamu nad Manchesterem City. Harował jak wół, rozbijał ataki rywali i wyprowadzał zabójcze akcje. Był praktycznie wszędzie, pokazał też, że nie jest tylko boiskowym drwalem, ale technikę również ma nieprzeciętną.











