Kompletnie zrezygnowany z powodu niepowodzeń Radosław Matusiak pod koniec sierpnia zakończył przygodę z futbolem. Być może teraz były reprezentant kraju ulegnie pokusie i wiosną ponownie zobaczymy go na boiskach Ekstraklasy. Ale w jakim klubie?
Według „Przeglądu Sportowego” mógłby być to ŁKS. Trener, Marek Chojnacki, przyznał, iż chętnie widziałby 26-latka w ekipie z Alei Unii. – Chcielibyśmy podać mu rękę – przyznaje. Warto dodać, że popularny „RadoMatu” właśnie w tym zespole wychował się, debiutując na pierwszoligowych boiskach.
Matusiak jest niezwykle inteligentnym człowiekiem, dlatego poza boiskiem też potrafi na siebie zarobić (w Warszawie już otworzył swój własny klub). Na pewno jednak ciągnie go na boisko jak wilka do lasu. W zimowym oknie transferowym będzie szukał sobie pracodawcy. A z tym – mimo kiepskiej formy tej wiosny – były gwiazdor GKS-u Bełchatów nie powinien mieć problemów.










