W 9. kolejce Premier League hitem był mecz Chelsea Londyn z Manchesterem City. W tym starciu lepsi okazali się piłkarze Jose Mourinho. Wygrana „The Blues” to zasługa głównie Fernando Torresa, który przy pierwszej bramce Schuerrlego miał spory udział, a zwycięskiego gola strzelił już sam. Dla City trafił Aguero.

Od początku bardzo aktywni byli piłkarze Chelsea Londyn, którzy konstruowali akcje na połowie Manchesteru. Długo piłkarze obu drużyn toczyli walkę głównie w środkowej strefie boiska. Po początkowej przewadze gospodarzy lepiej zaczęli sobie radzić „The Citzens”, którzy zamknęli podopiecznych Jose Mourinho na ich połowie. W 19. minucie ładnie przedzierał się Aguero, który w końcu oddał strzał na bliższy słupek, jednak Cech stał tam, gdzie powinien. To było poważne ostrzeżenie dla „The Blues”.

Dziesięć minut później Ramirez cudownie podał górą do Torresa, który świetnie przyjął sobie piłkę, ale według sędziego Hiszpan był na spalonym, z czym trudno było się zgodzić. W 33. minucie w końcu udało się gospodarzom pokonać Harta. Znakomicie pomknął prawą flanką Torres, który wpadł w pole karne rywali i podał do Schuerrlego, a ten bez problemu wpakował piłkę do siatki. Bardzo duży udział przy tej bramce miał hiszpański napastnik, który trzy minuty później mógł podwyższyć wynik, ale jego strzał zatrzymał się na słupku. W 42. minucie Chelsea uratował Cech, broniąc strzał Aguero z pola karnego. Czeski bramkarz zasłużył na pochwały po tej interwencji. Gospodarze prowadzili po pierwszej połowie bardzo zasłużenie.

Manuel Pellegrini musiał poważnie porozmawiać w szatni ze swoimi podopiecznymi, ponieważ tuż po rozpoczęciu drugiej połowy bramkę zdobył Aguero, który po podaniu Nasriego znalazł się w sytuacji sam na sam z Cechem i bez trudu pokonał bramkarza Chelsea. Kilka minut później znów niebezpiecznie było pod bramką gospodarzy. Po dośrodkowaniu w polu karnym świetnie znalazł się Javi Garcia, który główkował prosto w Cecha. W 55. minucie sędzia podjął kontrowersyjną decyzję, gdyż Hazard prawdopodobnie był faulowany w polu karnym przez Zabalete, ale Howard Webb nie wskazał na wapno.











