Pep Guardiola w końcu przemówił. Miało to miejsce na gali Złotej Piłki w Zurychu. Hiszpan nie rozmawiał z prasą od pół roku, ale w miniony poniedziałek w końcu zapowiedział, że od nowego sezonu chce wrócić do pracy trenerskiej.
Szumne zapowiedzi byłego trenera FC Barcelona od razu dały początek nowym plotkom transferowym. Dziennik „Marca” informuje dzisiaj, że najbardziej prawdopodobnym kierunkiem, jaki obierze 41-letni Hiszpan, jest londyńska Chelsea.
W Hiszpanii najgłośniej mówi się o „The Blues”. Nie chodzi o tylko o to, że Roman Abramowicz ma problemy ze znalezieniem odpowiedniego trenera, ale też o to, jak wiele Rosjanin może Guardioli zaoferować. Sam zainteresowany na razie w tej sprawie milczy, zapowiedział tylko, że wróci do futbolu. Nie od dzisiaj wiadomo jednak, że Pep ma mnóstwo ofert z najróżniejszych miejsc świata.
Roman Abramowicz ściągnął na Stamford Bridge Rafę Beniteza rzekomo tylko po to, aby poczekać na Pepa Guardiolę. Guardiola o tym wie. Benitez prawdopodobnie również. Były trener Liverpoolu czy Interu Mediolan ma po prostu dograć ten sezon do końca i jak najskuteczniej powalczyć o mistrzostwo Anglii. Wydaje się jednak, że celem numer jeden rosyjskiego prezesa „The Blues” jest zakontraktowanie Guardioli latem tego roku.










