W zaległym spotkaniu 18. kolejki Premiership pomiędzy mistrzem a wicemistrzem Anglii górą okazała się Chelsea. Szybki i emocjonujący mecz na Stamford Bridge zakończył się wynikiem 2:1. Gole dla gospodarzy strzelili David Luiz i Frank Lampard. Ładną bramkę na 0:1 zdobył Wayne Rooney.

Chelsea już w 1. minucie, za sprawą Fernando Torresa, wywalczyła rzut rożny. Piłkarze w niebieskich koszulkach nie zdziałali jednak nic, ponieważ jeden z zawodników Chelsea dopuścił się faulu w polu karnym United. Chwilę później z obiecującą akcją wyszli gracze sir Aleksa Fergusona. Podanie Naniego nie trafiło jednak pod nogi Hernandeza. W 5. minucie pierwszą interwencję, po strzale Maloudy, zaliczył Van der Sar. W 12. minucie gospodarze po raz kolejny wywalczyli rzut rożny. Tym razem zablokowany został strzał Essiena. W 16. minucie „Czerwone Diabły” skonstruowały akcję, która przy odrobinie szczęścia mogła zakończyć się golem. Dobrze w polu karnym znalazł się Evra. Francuz otrzymał dobre podanie od „Chicharito” i posłał mocne dośrodkowanie wzdłuż linii końcowej boiska. Piłka minęła wszystkich defensorów „The Blues”, ale nie dotarła do nadbiegającego Rooneya. W 21. minucie napastnik Manchesteru United zmarnował dobre dośrodkowanie od Naniego.
Cztery minuty później podopieczni sir Aleksa Fergusona wywalczyli pierwszy rzut rożny. Przewaga „Czerwonych Diabłów” rosła z minuty na minutę. Goście częściej przebywali na połowie Chelsea i sumiennie konstruowali akcje. W 27. minucie dobrą piłkę skierowaną do Rooneya przeciął David Luiz. W kolejnych minutach coraz goręcej robiło się pod bramką Chelsea, aż na początku 30. minuty wspaniałym strzałem sprzed pola karnego popisał się angielski napastnik Manchesteru United. Wayne Rooney przejął piłkę w okolicach 20. metra od ramki gospodarzy, zakręcił z nią kółeczko kosztem Ivanovicia i posłał mocny, mierzony strzał na krótki słupek. Petr Cech wyciągnął się jak długi lecz nie dał rady choćby tknąć futbolówki, która zatrzepotała w siatce. Chelsea nieco obudziła się po stracie gola. Najlepszą okazję miała w 40. minucie po rzucie wolnym. Piłka została posłana w światło bramki Van der Sara, który zdołał ją tylko wybić przed siebie. Do futbolówki dobiegł jeszcze Ivanović, próbując wbić ją do bramki, ale sytuację uratował Vidić na spółkę z bramkarzem United. Chwilę później słaby strzał na długi róg oddał Lampard. Pod koniec pierwszej połowy Chelsea wywalczyła jeszcze rzut wolny sprzed linii pola karnego. Stały fragment gry wyegzekwował Ashley Cole, który posłał piłkę ponad poprzeczką bramki rywala.












