Chelsea długo męczyła się w meczu z Norwich, ale ostatecznie wygrała 3:1. Gole dla londyńczyków strzelali Oscar, Hazard i Willian, a dla pokonanych trafił Pilkington.
Goście zaczęli od mocnego uderzenia. Już w 4. minucie Lampard zagrał prostopadle do Demby Ba, który przyjął piłkę, a następnie wyłożył ją Oscarowi. Brazylijczyk zaś zewnętrzną częścią stopy umieścił futbolówkę w siatce, tuż przy słupku. Chwilę później Ba sam mógł wpisać się na listę strzelców. Mata świetnie wypatrzył Senegalczyka i zagrał do niego, a jego strzał końcami palców zatrzymał Ruddy. W 20. minucie napastnik Chelsea znowu miał swoją okazję, jednak tym razem minimalnie przestrzelił.

Po mocnym uderzeniu Chelsea odpowiedzieli goście. Petr Cech wspiął się jednak na wyżyny swoich umiejętności i nogą zatrzymał strzał z woleja Howsona. Druga część pierwszej połowy była już mniej ciekawa. Demba Ba cały czas był zagrożeniem dla obrońców i bramkarza Norwich, ale nie mógł się wstrzelić. Tuż przed przerwą David Luiz przypadkiem niemal strzelił gola z własnej połowy! Piłka po interwencji Brazylijczyka przeleciała nad głowami wszystkich i zatrzymała się dopiero na górnej siatce bramki gospodarzy.
Po zmianie stron szansę miał nie kto inny jak Ba. Senegalczyk tym razem przestrzelił już dosłownie o centymetry. Po drugiej stronie sędzia mógł podyktować rzut karny dla gospodarzy, ale tego nie zrobił. W miarę upływu czasu Norwich jednak naciskało coraz mocniej. Van Wolfswinkel w 60. minucie przeskoczył Terry’ego i Luiza, ale nie trafił w bramkę. W odpowiedzi po pięknej wymianie piłki między Matą, Cole’em i Oscarem ten ostatni fatalnie wykończył akcję.
Ta niewykorzystana sytuacja się zemściła chwilę później. Martin Olson dośrodkował z lewej strony, van Wolfswinkel przeskoczył Johna Terry’ego, a Pilkington uprzedził Luiza i pokonał Cecha. Jose Mourinho szybko zareagował, wpuszczając na boisko Eto’o w miejsce Ba, Hazarda za Cole’a i Williana za Matę. Te zmiany okazały się strzałem w dziesiątkę.
Najpierw w 85. minucie Norwich miało rzut rożny. Obrońcy londyńczyków poradzili sobie jednak z dośrodkowaniem, a następnie wyprowadzili zabójczą kontrę. Willian zagrał długą piłkę w kierunku Hazarda, błąd popełnił Tettey, który wręcz wystawił Belgowi piłkę, a ten strzałem z woleja pokonał Ruddy’ego. Kilkadziesiąt sekund później Ramires odzyskał futbolówkę, która spadła pod nogi Williana, a Brazylijczyk strzałem w samo okienko podwyższył na 3:1. Wynik utrzymał się do końca spotkania i to Chelsea zainkasowała trzy punkty.











