Aleksandrs Cekulajevs nie dołączy do Lechii Gdańsk. Łotewski snajper został odesłany do domu po niecałym dniu testów.
Przypomnijmy, że Cekulajevs przyleciał do Polski wczoraj wieczorem. Jedyną okazję do wykazania się miał w dzisiejszym sparingu z Olimpią Grudziądz. Piłkarz nie przekonał jednak do siebie Pawła Janasa i został odesłany do domu.
– Łotysz miał dojechać do nas już wcześniej, by wziąć udział w kilkudniowych sprawdzianach. Jego przyjazd się opóźnił, a w meczu z Olimpią nie zachwycił na tyle, żeby zostać w zespole i jechać na obóz do Turcji – wyjaśnił Błażej Jenek, dyrektor generalny Lechii.
Warto wspomnieć, że w poprzednim roku Cekulajevs strzelił 46 bramek w 35 meczach Transu Narva.










