Petr Cech okazał się bohaterem dzisiejszego spotkania pomiędzy Polską a Czechami. Nie dał się ani razu pokonać naszym piłkarzom.

Petr Cech po raz kolejny potwierdził nieprzeciętne umiejętności. Po Barcelonie zatrzymał tym razem polską reprezentację i dzięki niemu i Jirackowi Czechy awansowały do dalszej fazy turnieju.
Cech w pierwszych minutach miał urwanie głowy w bramce. Polacy wściekle ruszyli na Czechów wiedząc, że ci bez swojego lidera Tomasa Rosicky’ego mogą się okazać zdecydowanie słabszym zespołem. Swoich szans nie wykorzystali jednak Błaszczykowski, Lewandowski i Polanski. Wszystko dzięki znakomitej postawie bramkarza Chelsea. Po tym, jak pierwsze uderzenie nie przyniosło rezultatu, Polska opadła z sił. Do przodu ruszyli koledzy Cecha, którzy ze spokojem atakowali naszą bramkę. Wiedzieli bowiem, że z tyłu mają fachowca najwyższej klasy.










