Bramkarz Chelsea i reprezentacji Czech, Petr Cech, powiedział po losowaniu grup finałowych Euro 2012, że jest zadowolony z wyzwania, jakie czeka jego narodową kadrę.
Czesi do finałów ME, które na przełomie czerwca i lipca przyszłego roku odbędą się w Polsce i na Ukrainie, awansowali dzięki zajęciu drugiego miejsca w swojej grupie eliminacyjnej oraz późniejszemu zwycięstwu w barażach z Czarnogórą.
We wczorajszym losowaniu byli rozstawieni w koszyku czwartym i zostali przydzieleni do grupy A. Ich przeciwnikami będą zespoły Polski, Rosji i Grecji.
– Los był dla nas bardzo miły, i to nie tylko dla zespołu, ale również dla czeskich kibiców, ponieważ mecze naszej grupy będą rozgrywane najbliżej Czech [w Polsce – przyp. red.].
– Uniknęliśmy największych zespołów i w grupie mamy drużyny z taką samą szansą na awans do następnej rundy jak my. Są cztery grupy i możesz mieć różne trudności w każdej z nich, ale my jesteśmy w grupie, z której każdy może przejść dalej.
Komentując całe losowanie, golkiper dodał:
– Grupa B jest zdecydowanie grupą śmierci, ponieważ są tam Niemcy, Holandia i Dania, które wygrały eliminacje, a dodatkowo jest Portugalia, więc to bardzo trudna grupa, tak samo jak grupa C [z Hiszpanią, Włochami, Irlandią i Chorwacją – przyp. red.].
– Grupa Anglii nie jest taka zła, ale wcale niełatwa, ponieważ oprócz Francji i Szwecji jest Ukraina, która jest jednym z gospodarzy i będzie miała wielką motywację przed własną publicznością.









