Napastnik Liverpoolu, Andy Carroll, stwierdził, że teraz odbiera nagrody za swoją ciężką pracę w klubie od początku sezonu. Anglik w ostatnim tygodniu zanotował dwa decydujące trafienia dla swojej drużyny.

23-latek zdobył zwycięskiego gola w ligowej potyczce z Blackburn oraz w półfinale FA Cup z Evertonem, obydwie bramki padły po strzale z główki reprezentanta Anglii. Napastnik uważa teraz, że to jego nagroda za trud, który wkłada w każdy trening swojej drużyny.
– Bardzo ciężko pracowałem na każdym treningu, dając z siebie wszystko. Teraz odbieram za to nagrody – mówił Carroll dla oficjalnej strony klubu.
– Zawsze byłem pewny siebie, nawet kiedy miałem przerwę w strzelaniu bramek czy w grze, zawsze wiedziałem, czego chcę i czego mogę dokonać.
– Dwa gole w jednym tygodniu to dla mnie coś wspaniałego, tym bardziej dwa zwycięskie gole. Muszę kontynuować swoją pracę, a kolejne bramki będą wpadać – zakończył napastnik Liverpoolu.











