Od jakiegoś czasu krążą spekulacje, że Andy Carroll powinien zostać powołany do kadry Fabio Capello. Sam zainteresowany nie wdaje się jednak na ten temat w dyskusje i koncentruje się obecnych występach.
21-letni napastnik jak na razie jest w wyśmienitej formie. Zawodnik Newcastle United strzelił już cztery bramki dla swojego klubu, przy czym aż trzy w pojedynku z Aston Villą. Nic dziwnego, że takie występy mogły przykuć uwagę obserwatorów, a co dopiero sztabu Fabio Capello.

Po tym, jak Carroll nie dostał powołania do kadry U-21, oczekuje się, że otrzyma je od selekcjonera reprezentacji Anglii. 12 października synowie Albionu podejmą Czarnogórę. W dodatku ze względu na kontuzje na pewno nie zagrają Jermain Defoe oraz Bobby Zamora. Wątpliwy jest też występ Wayne’a Rooneya. Carroll uciszył jednak wszelkie spekulacje i stwierdził, że jak na razie twardo stąpa po ziemi, myśląc o meczu z City.
– W całości koncentruję się na Manchesterze City i dobrej grze dla Newcastle United. To dla nas wielki mecz. Spróbujemy się w nim odbić po spotkaniu ze Stoke. Mamy tu silną paczkę i w niedzielę będziemy starać się , by nasza praca została nagrodzona – powiedział Carroll.











