W styczniu tego roku Sol Campbell powrócił po blisko czteroletniej przerwie do Arsenalu Londyn, podpisując półroczną umowę. Po zakończeniu sezonu w Premier League były reprezentant Anglii wyznał, że chciałby reprezentować barwy „Kanonierów” jeszcze przez dwa lata.
Przez ostatnie sześć miesięcy Campbell rozegrał jedenaście spotkań ligowych, najczęściej zastępując kontuzjowanego Williama Gallasa. Menedżer Arsenalu Londyn, Arsene Wenger, postanowił zatrzymać doświadczonego obrońcę na Emirates Stadium. Zawodnik obecnie prowadzi negocjacje w sprawie nowego kontraktu.
– Chcę grać w piłkę jeszcze przez dwa lata. Wiem, że z racji mojego wieku nie mogę liczyć na dwuletnią umowę, ale przez rok będę w stanie udowodnić swą przydatność do zespołu. Marzę o zdobyciu jakiegoś trofeum w kolejnym sezonie i wierzę, że mogę tego dokonać. Wkrótce siądę do rozmów kontraktowych z szefami Arsenalu i w ciągu najbliższego miesiąca powinienem poznać swą przyszłość – powiedział 35-letni zawodnik w rozmowie z oficjalnym serwisem internetowym „Kanonierów”.










