Jak donosi hiszpańska Marca, utalentowany pomocnik FC Barcelona, Sergio Busquets, jednak podpisze z klubem nowy kontrakt, który ponoć obowiązywać ma do 2013 roku. Do przedłużenia umowy dojść ma po powrocie z Japonii prezydenta i dyrektora sportowego „Blaugrany”, Joana Laporty, i Txikiego Beguiristaina.
Zatrudnienie Pepa Guardioli na stanowisku szkoleniowca „Dumy Katalonii” sprawiło, że większą rolę w drużynie zaczął odgrywać Sergio Busquets, który do tego czasu ledwie ocierał się o pierwszą drużynę Barcy. Obecnie, po około jednej trzeciej sezonu, Busquets ma za sobą dobre występy w La Liga, Lidze Mistrzów i Pucharze Króla i tym samym bliski jest przedłużenia umowy, której ponoć jeszcze niedawno nie chciał.
Jak podaje Marca, nowy kontrakt Biusquetsa w FC Barcelona ma opiewać do 2013 roku i zostanie podpisany wtedy, gdy w okolicach świąt Bożego Narodzenia do Katalonii z Japonii (gdzie wkrótce rozpoczynają się Klubowe Mistrzostwa Świata) wrócą prezydent „Blaugrany”, Joan Laporta, oraz jej dyrektor sportowy Aitor „Txiki” Beguiristain.
W dniu dzisiejszym już trwały negocjacje pomiędzy dyrektorem FC Barcelony do spraw piłkarskich, Raulem Sanllehim, oraz agentem Sergio Busquetsa.
W obecnym sezonie młodziutki pomocnik Barcy ma za sobą dziewięć meczów w La Liga, cztery w Lidze Mistrzów oraz dwa w Pucharze Króla.










