Źle zaczął się 2011 rok dla zespołu TSG Hoffenheim. 1 stycznia z klubem pożegnali się czołowy piłkarz Luiz Gustavo i trener Ralf Ragnick, a teraz wielkie kłopoty sprawia Demba Ba. Senegalczyk odmówił wyjazdu na zgrupowanie swojego klubu i chce w ten sposób wymóc na szefostwie transfer do West Hamu.
Ba powiedział, że nie zamierza jechać na zgrupowanie do Hiszpanii, włodarze Hoffenheim oszukali go bowiem w kwestii zmiany barw klubowych.
– Żałuję, że musimy się borykać z tą nieprzyjemną sytuacją, ale mam swoje powody. Dostałem jesienią zielone światło na transfer, a teraz, gdy przyszła konkretna propozycja z Anglii, to odmawia mi się prawa do zmiany klubu. Wszyscy wiedzą, że marzę o grze w Premier League i nie rozumiem, dlaczego szefowie Hoffenheim nagle łamią obietnicę – żali się senegalski napastnik.
Dyrektor sportowy „Wieśniaków” Ernst Tanner nie zamierza ułatwiać zawodnikowi odejścia. – Kontrakt Ba z Hoffenheim jest ważny do czerwca 2013 roku i będziemy wnioskować do FIFA o jego zawieszenie do tego czasu. Demba na pewno już nie zagra dla naszego klubu.








