Gordan Bunoza złamał ostatnio nogę w kostce. Lekarze klubowi Wisły zdecydowali, że ich podopieczny podda się operacji.
Operacja Bunozy przebiegła pomyślnie. Zabieg miał na celu zespolenie odłamów kostnych. Ma to przyspieszyć powrót zawodnika na boisko. Dzięki temu Bunoza będzie mógł wykonywać różne ćwiczenia rehabilitacyjne, które byłyby niemożliwe przy leczeniu pozaoperacyjnym.
– Gdy usłyszałem pierwszy raz, że będę musiał poddać się operacji, byłem przerażony. Nigdy wcześniej nie byłem w szpitalu. Teraz, po zabiegu, mogę powiedzieć, że czuję się dobrze. Nie było tak źle, jak sądziłem, dostałem środki przeciwbólowe, które na pewno mi w tym pomogły. Będzie to najdłuższa przerwa w mojej przygodzie z piłką, jaką miałem do tej pory. Mam nadzieję, że uda mi się jak najszybciej wrócić do ćwiczeń z piłką. Przyjechał do mnie ojciec z bratem. Przyjechali także piłkarze, którzy przywieźli kwiaty i czekoladki. Dragan i Nourdin byli także moimi kierowcami i wozili mnie wszędzie, gdzie była taka potrzeba. Jedyne, co mogę im teraz powiedzieć, to dziękuję – powiedział Bunoza.










